» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
  Drukuj

Re: Snooker - sezon 2011/12
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 lut 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Hawkins B. - Chuang L.
Typ: Hawkins B. 1.57
5-0

Liu całkiem niespodziewanie i zaskakująco łatwo poradził sobie wczoraj z Milkinsem. Ten wynik dziwi szczególnie gdyż Chińczyk w tym sezonie tak naprawdę nie grał zbyt wiele i zbyt dobrze. Wynik z jednego z PTC na etapie Last16 nie powala na kolana. Barry co prawda też nie gra jakoś nadzwyczajnie, ale może pochwalić się wygraną w evencie Shoot Out czy też ostatnim startem w Welsh Open, gdzie mimo porażki w pierwszej rundzie ze Stevensem (4-3) pokazał się z naprawdę dobrej strony wbijając m.in. 123 punkty w jednym podejściu i tak po prawdzie przegrał to spotkanie na własne życzenie. To samo zresztą było w przypadku German Master, gdzie uległ 5-4 mając swoje szanse na wygranie tamtego starcia.
Nie widzę zbyt dużo plusów po stronie Chińczyka. Właściwie to tylko jeden - teren rozgrywania zawodów. Barry jest jednak na tyle doświadczonym graczem z aspiracjami powrotu do pierwszej 16 rankingu, więc takie spotkania powinien wygrywać bez zbytnich komplikacji.



PS. Ewentualnie jak znajdę chwilę czasu, pojawi się coś na później.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 24 lut 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Fu M. - Jones J.
Typ: Fu M. 1.50
1-5

Zawodnik z Hong Kongu powoli odzyskuje swoją dyspozycję i widać go coraz więcej w przeróżnych turniejach. To, że odpuścił sobie występy w PTC to wiadomo, więc nie ma co rozpisywać się na temat jego wyników w tym cyklu. W Welshu trafił źle bo już w pierwszej rundzie na O'Sullivana, który większych szans Fu nie dał, wygrywając gładko 4-1. W World Open Marco ponownie trafi na groźnego rywala w postaci Higginsa, ale w kwalifikacjach do tego turnieju wbił maksa i pokonał bardzo pewnie Selta 5-2. Ogólnie Fu nie przeszedł kwalifikacji tylko na początku sezonu w przypadku Shanghai Master, później zawsze ten etap kończył pozytywnie. Jones tak jak zakładałem pokonał pewnie Cao 5-3, ale śledziłem te spotkanie i tak kolorowo nie było. Obaj dawali sobie mnóstwo szans, które ostatecznie lepiej wykorzystywał Jamie. Walijczyk jak już wspomniałem wczoraj nie przeszedł w tym sezonie jeszcze żadnych kwalifikacji. Parokrotnie zjawiał się w ostatniej rundzie, ale ulegał w niej dosyć łatwo swojemu rywalowi i żegnał się z rozgrywkami. Dzisiaj powinno być podobnie. Dla mnie jedna z pewniejsza par z dzisiejszej oferty.

Hendry S. - Delu Y.
Typ: Delu Y. 2.80
5-1

Bukmacherzy upatrują zdecydowanego faworyta po stronie siedmiokrotnego mistrza świata i nie ma się oczywiście co dziwić. Hendry w ostatnim turnieju na walijskiej ziemi zaprezentował się... No właśnie jak? W pierwszej rundzie dosyć niespodziewanie, ale w pełni zasłużenie wygrał 4-1 z Robertsonem, by później w drugiej nawet nie podjąć walki z Allenem (0-4).
Yu Delu zaczynał walkę o udział w fazie telewizyjnej China Open od pierwszej rundy i pojedynku z Kacprem Filipiakiem (5-0). Później na jego drodze stanął Joyce (5-2) i Burnet (5-1). Ponadto w tym sezonie Chińczyk miał parę okazji do zmierzenia się z czołówką i nie wyglądało to jakoś tragicznie. Porażki z Carterem 5-3 czy z O'Sullivanem 4-3 ujmą na honorze z pewnością nie są. W nie tak dawnym German Master Delu zaliczył swój najlepszy wynik. Doszedł tam do drugiej rundy, pokonując po drodze swojego rodaka Dinga (5-3).
Typ bardzo ryzykowny, ale z pewnością ze sporymi szansami. Hendry potrafi niemiło zaskoczyć, jak choćby w eliminacjach do GM, gdzie przegrał gładko z Wattaną 5-1. Tutaj o taki wynik może być ciężko, ale przy równej grze i nerwowej końcówce może skończyć się różnie.

Campbell M. - Doherty K.
Typ: Campbell M. 1.87
5-2

Ostatnia para na którą zdecydowałem się dzisiaj postawić. Doherty zdołał zakwalifikować się do dwóch ostatnich dużych turniejów rankingowych, ale w obu przypadkach w eliminacjach miał sporo szczęścia, a w turnieju głównym nie zdołał ugrać nawet frejma (5-0 z Williamsem i 4-0 z Allenem). Nie inaczej jest w przypadku kolejnych eliminacji, Ken przegrywał z White`m już 1-4 w spotkaniu na dystansie do 5 wygranych, a mimo to zdołał wygrać. Jak dla mnie to zbyt dużo szczęścia w ostatnim czasie. Tym bardziej że Campbell w tym sezonie gra na swoim poziomie i regularnie melduje się w najważniejszych turniejach. Bezpośrednio przed kwalami do China Open, Szkot grał w CLS i odpadł dopiero w półfinale z Allenem. H2h wskazuje na Marka i to właśnie ze względu na to, jak i na spory kurs zdecydowałem się na taki właśnie typ. Powinno być dobrze, choć nie wykluczam kolejnego horroru z udziałem Irlandczyka.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 27 lut 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
King M. - Vafaei H.
Typ: Kong -2.5 1.57
5-2

Runda dzikich kart. Na parę dnia wybrałem spotkanie panów King i Vafaei. O tym kto wygra nie ma co dyskutować, jednak handi -2.5, choć spore jak na krótki dystans spotkania to jest spokojnie do pokrycia. Irańczyka można było zobaczyć na liście startowej tylko do turnieju Shaghai Master, gdzie również otrzymał od organizatorów dziką kartę. Uległ tam niezwykle łatwo Irlandczykowi O'Brienowi 5-1. King sezon ma przeciętny, ale ostatnio w kwalifikacjach do China Open pokazał się z bardzo dobrej strony oddając ledwie 1 frejma Gunnelowi. A przecież Adrian ma z pewnością większe doświadczenie niż Hossein. Każdy inny wynik niż do 0 lub 1 będzie już małą niespodzianką.


Ford T. - Haotian L.
Typ: Ford -2.5 1.59
5-4, spore zaskoczenie, przynajmniej wiadomo na kogo postawić w kolejnym spotkaniu Toma

Ta sama śpiewka co wyżej, z tym, że Lu nie zagrał jeszcze w tym sezonie swojego oficjalnego spotkania. Z jednej strony to dobrze, choć z drugiej może okazać się zgubne przy lekceważącym podejściu Toma. Chińczycy, nawet ci nieznani potrafią u siebie zaskoczyć, ale to jakby ktoś na siłę chciał szukać kłopotów.
O Fordzie ostatnio też sporo pisałem i nadal podtrzymuje swoje zdania, że gra bardzo dobrze, choć widać powoli mały zjazd w dół. Widać to było szczególnie w kwalifikacjach do China, gdzie Tom o mało co nie odpadł z turnieju.
Problemy jednak powinny zacząć się w następnej rundzie, co w przypadku Toma oznacza rundę drugą (ze względu na wycofanie się Osy) i starcie najprawdopodobniej z Williamsem.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 28 lut 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Lee S. - Dale D.
Typ: over 7.5 1,79
5-0

Bardzo ciekawa i chyba najrówniejsza para pierwszego dnia Haikou World Open. Ciężko wskazać by mi było jednoznacznie faworyta. Wyniki przemawiają za Anglikiem, ale mnie jego gra ani trochę nie zachwyca. Do tej pory w WO wyniku są dosyć równe i rzadko kiedy rozgrywane jest mniej niż 8 frejmów. H2h też pokazuje, że Walijczyk potrafi walczyć z Anglikiem i ich spotkania są dosyć równe. Co ciekawe ostatnie dwa starcia wygrał właśnie Dale. Jeżeli Dominic nie spali się jak przy okazji niedawnego Welsh Open, to szykuje się długi mecz.

Trump J. - Higginson A.
Typ: Trump J. -1.5 1.55
5-0

Trump trochę spasował ostatnio i osiąga coraz gorsze wyniki, a w dodatku trafia w World Open w pierwszej rundzie na bardzo niewdzięcznego przeciwnika. Nie tak dawno mógł przekonać się o tym O'Sullivan, który przegrywał z Andrew 1-4 w spotkaniu na dystansie best of 9. Panowie mierzyli się ze sobą w tym sezonie dwukrotnie i raz górą był Higginson, a raz Trump. Zawsze jednak były to spotkania o wyniku których decydowała ostatnia partia. Czemu zatem gram z handi? Odpowiedź jest prosta. Mimo iż Judd nie wygrywa turniejów czy też nie dochodzi do finału to nadal gra bardzo ofensywnie i bardzo skutecznie. Odpada z najlepszymi (vide Osa, Robertson, Maguire) i to po bardzo ciekawych i dobrych widowiskach. Andrew co jakiś czas może postraszyć największych, ale nadal sporo mu brakuje do graczy pokroju Trumpa. Ostatnio bolesne porażki w kwalach do China Open i Welsh Open nie zwiastują sukcesu w dzisiejszym starciu. Jeżeli Trump ma wygrać to wygra zdecydowanie wcześniej niż w deciderze.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 28 lut 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Selby M. - Ning L.
Typ: Selby M. -2.5 1.57
5-3

Jeden z dwóch amatorów którym udał przebrnąć się prze eliminacje. Przed chwilą Jin Long dosyć sensacyjnie odprawił Dinga wygrywając aż 1-5. Czy to samo czeka nas w spotkaniu światowego numeru jeden z innym amatorem? Niedawny finalista Welsh Open zaprezentował się w Newport przeciętnie, a mimo to musiał uznać wyższość jedynie Junhuia w finale. Dla Lu jest to pierwszy start w sezonie. W rundzie dzikich kart pokonał Bonda 5-4 i to chyba tyle jeśli chodzi o jego możliwości. Selby nie powinien mieć tutaj najmniejszych problemów z odprawieniem rywala. Ostatnio takie 'pewniaki' nie wchodziły, ale tego jestem bardzo pewny.

Stevens M. - Perry J.
Typ: Stevens M. 1.68
4-5

Typ bardziej przeciw Anglikowi niż na Walijczyka. Perry wczoraj mierzył się w rundzie dzikich kart z Maimaitim. Wynik 5-0 rysuje nam obraz dosyć pewnej i dobrej gry Joe. Nic bardziej mylnego. To Chińczyk zagrał beznadziejnie i mimo wielu bardzo dobrych okazji nie potrafił wygrać nawet frejma. Stevens też znany jest z tego, że swoim rywalom zwykł dawać wiele szans, więc przebieg poszczególnych frejmów powinien być podobny do tego co zaprezentowali wczoraj Peryy - Maimaiti, z tą jednak różnicą, że każdy błąd Anglika może go kosztować znacznie więcej.
Matthew niczego wielkiego nie pokazuje, stąd też dosyć wysoki kurs. Zdecydowałem się jednak postawić na niego i jestem o dziwo bardzo spokojny o wynik ;).


Maguire S. - Milkins R.
Typ: Maguire S. -1.5 1.60
3-5

Sytuacja z goła podobna do tej wyżej. Milkins po rundzie dzikich kart, w której męczył się niemiłosiernie z malutkim Tajem (5-3) nie ma chyba czego szukać w spotkaniu z Maguire. Stephen to obecnie najlepiej grający przedstawiciel Szkocji. Ostatnie wyniki fantastyczne. Finał German Master, później ćwierćfinał Welsha (przegrana z późniejszym finalistą), a wcześniej wygrana w PTC12 to wszystko może robić wrażenie. Podobnie jak sytuacja miała miejsce dzisiaj z Trumpem. Jeżeli Maguire ma wygrać to wygra zdecydowanie wcześniej niż w decydującej partii.

Williams M. - King M.
Typ: King M. 3.50
5-1

Do tej pory stawiałem w tym turnieju na faworytów i różnie się to kończyło. Pora zatem spróbować czegoś odważniejszego. Borsuk niby już od jakiegoś czasu prezentuje się lepiej niż przez sporą część tego sezonu, ale nadal brakuje tego błysku. Sporo jest rwanej gry z jego strony. Wielu znawców przewiduje, że World Open może być małym przełomem dla Williamsa. Ja jednak nie podzielam tego optymizmu. W pierwszej rundzie Walijczyk trafia na wymagającego przeciwnika. King oddał co prawda w rundzie dzikich kart aż 2 frejmy nieznanemu Irańczykowi, ale wygrał dosyć pewnie 5-2.
Faworytem i to wyraźnym jest Williams, ale przy okazji ostatniego spotkania między panami, które nota bene odbyło się w Chinach lepszy okazał się King w stosunku 2-5. Liczę na mała niespodziankę i powtórkę tego rezultatu.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 01 mar 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
King M. - Ford T.
Typ: King M. 2.00
5-4

Bukmacherzy mają podzielone zdanie na temat tego spotkania. Niektórzy widzą tu nieznacznego faworyta w Kingu, a niektórzy w Fordzie. Troszkę mnie to zdziwiło, ale tym lepiej. Ford znalazł się w 2 rundzie po tym jak z turnieju wycofał się O'Sullivan z którym miał grać w pierwszej rundzie. Grał już tutaj co prawda jedno spotkanie w rundzie dzikich kart, ale nie zaprezentował tam niczego dobrego. Wygrana w deciderze z Haotianem chluby nie przynosi. Wbił tam jedną setkę, ale mam wrażenie, że to już nie ten Tom z PTC12 i German Master. Wszystko jakby posypało się od spotkania z Lee. King odprawił z kwitkiem w pierwszej rundzie Williamsa, wygrywając gładko 5-1. Nie wiem jak to spotkanie wyglądało, bo nie miałem okazji śledzić przebiegu, ale wynik całkiem, całkiem.
Skoro pokonuje się jednego z najlepszych snookerzystów, mimo iż nie jest on w najwyższej formie, to Ford w obecnej formie powinien być jeszcze łatwiejszą przeszkodą.

Long J. - Milkins R.
Typ: Milkins R. 1.60
2-5

Trochę obawiałem się tego typu, ale ostatecznie puściłem. Milkins nic wielkiego wczoraj nie pokazał. Ograł Maguire 5-3 i na tym kończą się pozytywy. Obaj nie szczędzili sobie głupich błędów, złych odstawnych itd. Dość wspomnieć, że Szkot wygrywał już z Milkinsem 3-1 i tylko przez swoją niefrasobliwość nie awansował dalej. Jin to sprawca największej jak do tej pory niespodzianki. Odprawił faworyta publiczności, niedawnego triumfatora Welsh Open - Ding Junhuia. O dziwo panowie mieli okazję grać ze sobą podczas Shanghai Master w 2010 roku i wtedy lepszy okazał się Long (5-3). Co za tym skłoniło mnie do postawienie na Roberta? To, że Long mimo wyniku 5-1 w pierwszej rundzie też nie pokazał niczego specjalnego. Bardzo ostrożna, zachowawcza gra. To wystarczyło na beznadziejnie dysponowanego Dinga, który swoją drogę połowę frejmów przegrał na kolorach (z czego 2 na czarnej) i to na własne życzenie. Zabrakło przyciśnięcia z jego strony, wywarcia presji. Zrobił to po części Baird w rundzie dzikich kart, gdzie wracał bodaj od stanu 0-4 i wyciągnął na 5-3. Dzisiaj przy dobrym wejściu w spotkanie Milkinsa, może skończyć się nawet do 0. Choć póki co World Open obfituje w dziwne wyniki, więc pewnym do końca być nie można.

Higgins J. - Cope J.
Typ: Higgins J. 1.41
5-0

Chyba para dnia. John jak wiadomo po zeszłorocznym świetnym sezonie spoczął na laurach, ale im bliżej Mistrzostw Świata tym powinno być lepiej i chyba rzeczywiście się tak dzieje. Śmiem twierdzić, że Higgins może w tym turnieju wiele zdziałać, a nawet go wygrać. Po przejściu przez rundę drugą, która w ostatnim czasie wydaje się być małym przekleństwem Szkota, trafia na wygranego z pary Long/Milkins. Wydaje się zatem, że póki co Higgins najtrudniejszą przeszkodę ma już za sobą. Chodzi mi tu o Fu i jego pojedynek z Johnem w pierwszej rundzie. Bardzo dobre spotkanie i dosyć pewna wygrana Higginsa 5-3. Cope po dramatycznym spotkaniu wygrał 5-4 z Gouldem w pierwszej rundzie. O Angliku od kilku ładnych paru lat mówi się jako o wielkim talencie, niestety coraz częściej z etykietką 'niespełniony'. Jamie ma już 26 lat i żadnego poważnego tytułu. Może to psychika, a może problemy zdrowotne na które nieraz się uskarżał. Niemniej na Higginsa grającego coraz pewniej to za mało i kurs 1.41 biorę z pocałowaniem ręki. Szkot wygrywał 3 ostatnie starcia między nimi i dzisiaj będzie kolejne.

Holt M. - Selby M.
Typ: Holt M. +2.5 1.72
3-5

Podobnie jak wczoraj próbuję pograć na nie faworyta. Z tym, że dzisiaj podeprę się handicapem. +2,5 na dystansie do 5 wygranych wygląda, szczególnie przy takim kursie bardzo apetycznie. Selby miał łatwo odprawić w pierwszej rundzie Ninga, a skończyło się tylko na 5-3. Holt bardzo niespodziewanie ograł do 0 Binghama. Wynik tym bardziej zaskakujący, jeżeli spojrzymy na wcześniejszą męczarnię z chińskim amatorem w rundzie dzikich kart. Ostatnie 2 spotkania na korzyść Holta. W tym turnieju było już tyle dziwnych wyników, że nie zdziwi mnie kolejna niespodzianka. Delikatnie można spróbować.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 01 mar 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Higgins J. - Milkins R.
Typ: Higgins J. -1.5 1.45
3-5

Ponownie na parę dnia wybieram tą z Higginsem. Dzisiaj Jasiek pokazał się najlepiej ze wszystkich (no może poza Allenem). W końcu zagrał to co potrafi + znowu zaczęło sprzyjać mu szczęścia i "mikro-zbicia" grają ponownie na korzyść Szkota. Milkins to największe zaskoczenie tego turnieju. Zaskoczenie jedynie wynikowo, bo sama gra pozostawia wiele do życzenia. Tak naprawdę Anglik powinien polecieć już po pierwszej rundzie. Stało się jednak inaczej i po dosyć szczęśliwym rozstrzygnięciu na przeciwnika dostał Longa, z którym mimo wyniku 5-2 troszkę się pomęczył. Higgins przeskoczył 'magiczną' dla siebie ostatnio drugą rundę i trafia po raz kolejny na łatwego rywala z którym nie powinien mieć najmniejszego problemu. Rok temu w German Masters lepszy okazał się John w stosunku 5-3 i w Chinach powinno być podobnie.
Nadal podtrzymuję swoje zdanie, że czterokrotny mistrz świata może tutaj wiele zdziałać, bo drabinka łatwa, a i większość rywali jakby poza swoją właściwą grą. Nie pozostaje nic innego jak po raz kolejny szybko i wysoko odprawić swojego rywala.


King M. - Allen M.
Typ: Allen M. 1.38
1-5

Od pierwszej rundy grałem konsekwentnie na Kinga i nie myliłem się. Mark w końcu pokazał, że potrafi grać na bardzo dobrym poziomie i z dobrym skutkiem. Jednak jutro przyjdzie mu się zmierzyć z Allenem, który dzisiaj zagrał kapitalny mecz z Trumpem. Zaczął od 0-3, by wygrać cztery kolejne partie, a w deciderze wbić setkę pogrążając swojego rywala. Jestem pewien, że da mu to niesamowitą pewność siebie, a każdy kto interesuje się choć trochę snookerem ten wie, że Allen grający na luzie potrafi wbijać bile niezwykle mocno, precyzyjnie i skutecznie. Ostatnio panowie dosyć często grali ze sobą, a to za sprawą CLS-a i minimalnie w tych pojedynkach prowadzi Allen. Kurs dosyć niski, ale ciężko mi tu widzieć inny rezultat, nawet w turnieju niespodzianek, którym póki co jest World Open.

Murphy S. - Selby M.
Typ: Selby M. 1.88
0-5

Gram na Marka, bo ma fajną rękawiczkę na ręce ;).
Może i Selby męczy trochę swoją grą rywali i kibiców, ale jest bardzo skuteczny i co najważniejsze wygrywa swoje spotkania. Świeżość którą prezentował przez sporą część sezonu jeszcze przyjdzie w tym sezonie, jestem tego pewien. Teraz w najciekawszym z ćwierćfinałów chińskiego turnieju zmierzy się z rywalem z którym w ostatnich miesiącach nie ma dobrych wspomnień. Porażka w jednym z finałów CLS, następnie dwie kolejne w ćwierćfinałach w Mastersie i German Masters to dosyć zawstydzająca statystyka dla światowego nr. 1. Teraz po raz kolejny obaj zmierzą się w ćwierćfinale i o dziwo buki faworyta widzą znowu w Selbym. I zgadzam się z nimi w zupełności. Murphy w Chinach jest jakiś nieobecny, przeciętne spotkania z Waldenem i przede wszystkim dzisiaj z Perrym nie wróżą niczego dobrego.
Typowe starcie 50/50, ale ja widzę tutaj nieznaczną przewagę Marka, który wybitnie nie gra, ale poniżej pewnego poziomu w przeciągu całego spotkania nie schodzi, w przeciwieństwie do Shauna. Delikatnie można wejść.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 04 mar 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Mark Allen - Stephen Lee
Typ: Number of Match Centuries: Over 1.5 1.50
po 4 frejmach już 2 po sprawie

Mecz za nieco mniej niż 20 minut, więc krótko i zwięźle. Allen przez cały turniej w wysokiej formie 'brejkowje'. Wczoraj przy sporej presji też potrafił wbić kolejną setkę. Lee podobnie, równo przez cały turniej i podobnie jak Mark również i wczoraj setka w półfinale. Dzisiaj na dystansie best of 19 okazji do setek będzie sporo i nie wykluczone, że już po pierwszej sesji typ można będzie uznać za rozstrzygnięty.
Dalsze typy ewentualnie w przerwie, może trafi się coś ciekawego z oferty live.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 16 mar 2012 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Trump J. - Guodong X.
Typ: Trump J -1.5 1.57
2-4, chłop z gipsem na ręce ogrywa Trumpa :lol:

Do wielkiego finału PTC Trump wszedł z jedynką, więc ciężko oczekiwać, że powinie mu się noga na pierwszej z przeszkód i to na stosunkowo jednej z łatwiejszych przeszkód jakiej mógłby sobie wybrać. Chińczyk zagrał poprawnie w pierwszej rundzie, ale nic ponad to. Xiao w tym sezonie wygrywał już z Juddem nawet 4-0, ale trzeba brać na ten wynik sporą poprawkę z uwagi na rangę turnieju w którym to się stało. Trump jak to ma w zwyczaju, jeżeli wygrywa to ze sporym zapasem, stąd też takie handi. Jeżeli tylko Anglik zagra na swoim poziomie, to może będzie to lepszy turniej niż te ostatnie, gdzie z wynikami wyglądało to coraz gorzej.

Higginson A. - Jones J.
Typ: Higginson A. 1.62
4-3

Trochę obawiam się tego typu i nie dlatego, że wczoraj Jones pokonał Higginsa. Więcej wątpliwości mam co do postawy Andrew, który ostatnio jakby trochę stonował, a już ostatni występ w World Open... lepiej przemilczeć. Nie zmienia to faktu, że nadal wyżej cenię właśnie jego umiejętności. Wczoraj oglądając pojedynek Walijczyka z Jaśkiem przy wyniku 2-1 i prostym błędzie Jonesa miałem wrażenie, że już się zagotował. I tak pewnie było, z tym, że Higgins dopuścił do tego, aby Jamie się odbudował. Sprzyjało mu spore szczęście (vide ustawienie całkowicie przypadkowego snookera na którym zarobił ~20pkt przy grze na kolorach itp.), bo gra na długich bilach nie istniała, a na krótkim dystansie miał niekiedy problem z kontrolą białej. Reasumując Jones zrobił dużo awansując do finału PTC, a jeszcze więcej przechodząc do rundy drugiej po pokonaniu obecnego mistrza świata. Mam jednak nieodparte wrażenie, że chłopak bardzo męczy się swoją grą i dlatego gram przeciw niemu. H2h do 0 na korzyść Higginsona.

Maguire S. - Davis M.
Typ: Davis M. 2.59
4-2, miał 0-2 i świetną okazję na 0-3, ale zagotował się

Maguire miał proste założenie na ten sezon i cykl turniejów PTC. Przyjechać i przede wszystkim potrenować, wbijając m.in. bile, na które w 'normalnych' zawodach nawet by nie spojrzał. Z wynikami bywało różnie, ale Szkot wygrał ostatnie PTC i awansował pewnie z 8 pozycji. Davis gra poprawnie w tym sezonie, ale brak jest jakiś znaczących wyników, szczególnie w najważniejszych turniejach. Tu w Irlandii pokazał się w pierwszej rundzie z bardzo dobrej strony, ogrywając bez najmniejszych problemów rewelacje tegorocznego PTC Toma Forda 4-1. Przez buków Maguire stawiany jest jako zdecydowany faworyt, ale trafił mu się w drugiej rundzie bardzo niewygodny rywal, który może namieszać. Jeżeli Stephen wyjdzie z takim samym nastawieniu jak na poprzednie PTC to o wynik jestem spokojny. 3 ostatnie spotkania wygrywał Davis i liczę na podtrzymanie tej passy. Delikatnie można próbować.

O'Sullivan R. - Walden R.
Typ: Walden R. 3.00
W/O

Kolejne szukanie innego rozwiązania nim proponują nam buki. O'Sa gra zdecydowanie lepiej niż sezon czy dwa wstecz i co najważniejsze w końcu wygrywa. W dwóch ostatnich turniejach jego wyniki to wygrana w GM i półfinał w Welsh Open. Nie mogą zatem dziwić takie notowania. Walden pokazał się w tym sezonie ze swojej najlepszej strony w UK, gdzie doszedł do półfinału. W Irlandii zagrał już swój pierwszy mecz i nie pozostawił żadnych złudzeń Stevensowi odprawiając go z zerowym dorobkiem (4-0) i wbijając po drodze 131 w brejku. Ronnie musiał ostatnio odpoczywać i nie wziął udziału w World Open. Powodem tego o dziwo nie było jakieś wymysły Anglika z bólem pleców czy innymi pokazówkami z Bułgarii jak to miało miejsce nie jeden raz w przeszłości. Tym razem sprawa wygląda na poważną. Trzykrotny mistrz świata narzeka na nawrót mononukleozy zakaźnej. Co prawda Rakieta grał z tym już podczas German i Welsh Open, ale nie wiadomo jak na jego dyspozycję wpłynął odpoczynek, który ostatnio sobie zanotował. Do ostatniej chwili nie było jasne czy w ogóle pojawi się w Irlandii. Można zatem postawić sporo znaków zapytania przy jego nazwisku, a dla mnie to jasny sygnał, aby spróbować zagrać przeciw niemu, mimo mojej wielkiej sympatii to jego persony.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 27 mar 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
M. Allen - R. Walden @1.513 2-5

Walden ostatnio obnizyl nieco loty - porazki w pierwszych meczach w kwalifikacjach do Welsh Open czy w World Open, przegrane 5 z 6 meczow w Championship League... cwiercfinal PTC Final ratuje troche ten obraz, choc duzy udzial w tym mial walkower O'Sullivana. Z graczem z Irlandii Polnocnej nie ma jednak zbyt milych wspomnien - trzy mecze i trzy porazki w ciagu ostatniego roku i to zarowno na krotkim (CL, best of 5) jak i dlugim (UK Champs, best of 17) dystansie.
"Pistol" z kolei prezentuje wrecz genialna forme - polfinal CL, wygrana w World Open, cwiercfinal w Welsh Open, wygrana w CL, polfinal w CL... w styczniu jeszcze jeden polfinal CL, w grudniu final UK Champs... to zdecydowanie najlepszy sezon w karierze Marka, w Chinach uchodzi za jednego z glownych faworytow do triumfu i odpasc z dolujacym ostatnio Waldenem po prostu nie wypada.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 29 mar 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
M. Williams - R. O'Sullivan @2.32 1-5

Szlagier juz w drugiej rundzie. W grze Ronniego znowu nie widac blysku. Juz sama jego obecnosc w China Open byla duzym zaskoczeniem, ale dyspozycja i kompletny brak checi w meczu z Campbellem przywrocily nieco obraz starego, dobrego O'Sy, ktoremu w Azji sie najzwyczajniej w swiecie "nie chce". Do tego dochodza problemy zdrowotne. Borsuk po pewnym zwyciestwie 5-1 nad reprezentantem gospodarzy i mimo nieszczegolnie korzystnego H2H (2-6) to wlasnie w Walijczyku widze faworyta tego starcia. Ronnie - starym zwyczajem - w Chinach nic nie zwojuje. Borsuk regularny, solidny, potrafiacy grac w snookera. Skoro Campbell potrafil urwac Rocketowi 4 frame'y, to nie widze powodu, by Williams nie byl w stanie dolozyc do tej liczby jeszcze jednego, tym bardziej, ze lepszej okazji na pokonanie Ronniego moze dlugo nie miec.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 29 mar 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2007
Posty: 3924
Lokalizacja: Czarna Białostocka City
Podziękował: 539
Podziękowano: 684
Maguire, S - O'Sullivan, Ronnie 1.50 (Unibet)

Meczem z Williamsem Ronnie pokazał, że błysk jednak jest. Anglik bardzo pewnie pokonał rywala i pokazał kawał dobrego snookera. Rakieta wykorzystywał swoje szanse na budowanie wysokich brejków. Można śmiało powiedzieć, że Osa wraca do swojej dobrej gry sprzed kilku lat.
Maguire wymęczone zwycięstwo z Waldenem. Ich mecz nie zachwycał tempem gry i wysokim poziomem. Stephen spręża się na większe turnieje rankingowe, ale jego forma zaczyna spadać. Szkot już aż tak nie zachwyca jak w choćby w GM.
Myślę, że O'sa jest w stanie wygrać ten mecz. W poprzednim turnieju (Welsh Open) Anglik też był o krok od odpadnięcia w 1 rundzie, a jak się skończyło, zainteresowani wiedzą


Trump, J - Lee, Stephen +1.5
2.00 (Unibet)

Myślę, że warto spróbować. Nadal gramy best of 9 więc ciężko będzie komukolwiek odjechać na 2 frejmy. Trump broni tytułu, zachwyca publiczność w Chinach, ale nie mnie. Judd wyraźnie opada z sił. Ostatnio Anglik zalicza sporo wpadek. W wielkim finale PTC odpadł sensacyjnie z Xiao Guodong, w World Open przegrał z Allenem a jeszcze wcześniej w Welshu odpadł z Ronniem. Trumpa złapał jakby lekki kryzys, bo ileż można grać tak dobrze?
Lee od dłuższego czasu zachwyca. Bronią go wyniki i sama gra. Wizualnie wygląda on naprawdę dobrze. Nie przez przypadek Stephen wygrał wielki finał PTC i doszedł do finału World Open. Starszy z Anglików ma chrapkę na powrót do 16 profesjonalnego rankingu. Szansa na to jest ogromna a taka wygrana z Trumpem na pewno go do tego przybliży.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 30 mar 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2007
Posty: 3924
Lokalizacja: Czarna Białostocka City
Podziękował: 539
Podziękowano: 684
Maguire, S - Lee, Stephen 1.87 (Unibet)

Maguier'a w turnieju powinno już nie być. Szkot bardzo szczęśliwie awansował do półfinału po kuriozalnym trafieniu w dogrywce decydującego frejma. Stephen niby przez cały mecz prowadził, ale swojego zwycięstwa nie potrafił przypieczętować. Prowadząc 4-3 miał całą masę okazji na zamknięcie meczu, jednak tego nie zrobił. Jak wspominałem wcześniej, Maguire traci swój blask sprzed kilku tygodni. Budowanie brejków nie przychodzi mu już tak łatwo jak na początku lutego.
Lee odwrotnie. Meczem z Trumpem pokazał, że trzeba będzie się z nim liczyć w nadchodzących MŚ. Anglik potrafił wyrównać stan meczu z 0-2 wbijając kolejne dwie setki. Anglik gra w tym sezonie bardzo skutecznie i miło dla oka. Myślę, że jest on w stanie pokonać jutro coraz słabiej spisującego się Szkota.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 14 kwi 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2007
Posty: 3924
Lokalizacja: Czarna Białostocka City
Podziękował: 539
Podziękowano: 684
Hendry, S. - Yu Delu 1.55 (Unibet)

Hendry od dawien dawna nie kwalifikował się do turnieju finałowego Mistrzostw Świata. Żyjąca legenda snookera skazała się na taki los po wypadnięciu w rankingowej 16. Szkot niestety niewiele dobrego zrobił, by ponownie awansować do tego grona. W dużych turniejach rankingowych odpadał we wczesnych fazach. Kariera tego zawodnika zbliża się ku końcowi i swoje nabyte przez lata gry doświadczenie powinien wykorzystać w meczu z Delu.
Chińczyk w gronie zawodowców jest od ubiegłego roku. W czasie trwania swojej kariery niestety nie osiągnął żadnych rewelacyjnych wyników. W tym sezonie dość sensacyjnie doszedł aż do 1/8 finału German Masters pokonując po drodze swojego rodaka Dinga, Kariera młodego Azjaty dopiero co może zacząć się rozkręcać.
Myślę, że Hendry nie omieszka wygrać tego meczu i wystąpić w turnieju finałowym. Na dłuższym dystansie na pewno będzie sobie lepiej radził od rywala, który do 10 wygranych nie miał okazji często grać. No i co to byłyby za mistrzostwa bez siedmiokrotnego ich zwycięzcy?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2011/12
PostNapisane: 23 kwi 2012 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
M. Stevens - M. Fu @1.72 10-3

Jesli gre walijskiego smoka mozna nazwac slaba, to Fu gra w tym roku fatalnie. Zaledwie trzy zwyciestwa i to z rywalami ze znacznie nizszej polki - Joe Jogia i dwukrotnie Matthew Selt. Poza cwiercfinalem UK Champs graczowi z Azji nie udalo sie nic osiagnac. Stevens z kolei bardzo dobrze spisywal sie zarowno w CL, jak i PTC, zanotowal tez jeden cwiercfinal w 'powaznych' turniejach (German Masters) i co wazniejsze, ma w tym sezonie na liscie 'ofiar' naprawde solidnych rywali, takich jak Robertson. Z Fu mierzyl sie trzykrotnie, jeszcze nie doznal porazki, choc byly to mecze w formule best of 7. Dzis, na dystansie best of 19, szanse Walijczyka wydaja sie jeszcze wieksze, bo Fu nie zachwyca ani forma, ani regularnoscia i nawet jesli wyjdzie mu jedna sesja, to w drugiej prawdopodobnie nie bedzie juz w stanie nawiazac wyrownanej walki.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: