» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
  Drukuj

Re: Snooker - sezon 2010/2011
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Jercewo napisał(a):
Mark Selby (ENG) - Jimmy Robertson (ENG)
Typ - Typ: Mark Selby (ENG) -4,5 1.70


Kolejny dzień zmagań w Crucible. O godzinie 20.00 do stołu podejdzie jeden z głównych faworytów turnieju. Selby w tym sezonie notuje bardzo dobre wyniki. Zwycięstwo w CLS, drugie miejsca w Chinach i w Niemczech, a także półfinały w Welsh Open i PTCF. Na mistrzostwach świata wylosował najlepiej, patrząc na innych faworytów turnieju. Każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwa starszego Anglik będzie niemiłą niespodzianką. O rywalu Marka zbyt dużo nie można napisać. Do mistrzostw dostał się przez eliminacje w których wygrał 10-9 Xiao Guodongiem. Reszta sezonu to bardzo kiepska gra, nawet w turniejach PTC nie prezentował się zbyt dobrze, nie wspominając już o fazach finałowych turniejów rankingowych. Najlepszy swój start zanotował w PTC2 gdzie dotarł do ćwierćfinału w którym to przegrał z dzisiejszym rywalem 2-4.
Handi dosyć wysokie, ale jak pisałem, każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwo Marka będzie niespodzianką. Typuję wynik 10-2.

John Higgins (SCO) - Stephen Lee (ENG)
Typ - Typ: John Higgins (SCO) 1.27


O 15.30 kolejny z wielkich faworytów rozpoczyna swój występ w Crucible. Tak jak Selby trafił najlepiej jak mógł, tak Higgins najgorzej jak mógł. Od pewnego bowiem czasu Lee gra bardzo miłego dla oka snookera i co ważne bardzo skutecznego snookera. Po raz kolejny przytoczę w tym miejscu spotkanie w China Open z Borsukiem, gdzie mimo wbicia przez Walijczyka czterech setek, Lee zdołał to spotkanie wygrać. Początek tego sezonu Stephen miał bardzo niemrawy, dopiero w CLS i PTCF przyszło przełamanie. Potwierdzeniem był właśnie chiński turniej. Niemniej nawet przy takiej grze Lee nie ma większych szans z faworytem buków do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Higgins od powrotu z zawieszenia nie schodzi poniżej bardzo wysokiego poziomu. Zwycięstwo w UK i Welshu, EPTC5, dobre występy w CLS. Jedyne dwa turnieju które mu nie wyszły to Masters i German, ale w Niemczech powodem jego słabej gry były problemy w życiu osobistym. W turnieju poprzedzającym bezpośrednio mistrzostwa odpadł stosunkowo szybko, bo już w ćwierćfinale. Widać było jednak, że Jasiek podszedł do tego turnieju bardziej treningowo niż prestiżowo.
Kurs bardzo mizerny, ale po wpadkach Robertsona i mimo wszystko Ebdona nie chce mi się wierzyć, że kolejny faworyt zawiedzie już w pierwszej rundzie. Spodziewam się tutaj bardzo dobrej gry i wyniku w okolicach 10-6.


Bez większej historii. 10-2 i 10-5 odpowiednio.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 23 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
slay napisał(a):
Player 50+ Breaks Betting
Mark Williams-Over (8.5) @1.72 - 7
Jamie Cope-Under (6.5) @1.72 - 3


Cope raptem 4 frame'y wygrane, wiec gdzie tam 7 breakow 50+ :D A Markowi zabraklo szczescia, moze odda nastepnym razem.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 23 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Shaun Murphy (+2.5) - Ronnie O'Sullivan
Typ - Typ: 1 1.80


Chyba najciekawszy pojedynek tej rundy. Obaj zawodnicy w pierwszej rundzie przejechali się po swoich rywalach, wygrywając odpowiednio 10-1 i 10-2. Trzeba jednak szczerze przyznać, że nie mieli za przeciwników żadnych tuzów snookera. Dzisiaj zatem pierwszy poważny sprawdzian przed nimi. Szczególnie przed Osą, dla którego będzie to najtrudniejszy pojedynek od Masters, gdzie mierzył się z Allenem. Od tamtego czasu nie miał okazji grać z zawodnikami tej klasy co Murphy (oczywiście nie liczę tutaj CLS, bo to trochę inna bajka). Dla Shauna jest to jeden z lepszych sezonów w jego karierze i widać, że optimum formy przygotował właśnie na okres mistrzostw. Dwa ostatnie turnieje to zwycięstwo w PTCF i półfinał China Open. Dla Ronniego wręcz przeciwnie, najgorszy sezon chyba od początku jego startów. Tylko jeden finał i tak to, albo porażki w pierwszych rundach, albo co gorsza oddawane bez walki/walkowerem spotkania. W Sheffield O'Sullivan prezentuje się całkiem przyzwoicie, wbił już 3 setki, były dwa ataki na maxa - czyżby stary dobry Ronnie? Problemem jaki dostrzegłem w spotkaniu z Dalem są odstawne, szczególnie te po których ustawi się snooker za którąś z bil. Nie wiem czy to przez rozprężenie wynikające z gigantycznej przewagi czy może bardziej wyszły braki treningowe Osy, ale popełnił on kilka drobnych i co gorsze bardzo dużych błędów. Dzisiaj i jutro takich zagrań ze strony Shauna z pewnością nie zabraknie i jeżeli w tym aspekcie gry nie poprawi się Rakieta, to może mieć ciężko w tym spotkaniu. Obaj grają bowiem widowiskowego snookera i dosyć łatwo budują wygrywające brejki, decydujące powinny być zatem frejmy wyrównane w których to górą będzie zawodnik lepiej odstawiający/zastawiający się.
Typ troszkę mniej pewny niż poprzednie z tematu, ale myślę, że spore szanse są. Wynik: 13-9

Stephen Hendry - Mark Selby (-4.5)
Typ - Typ: 2 1.95


Również ciekawe spotkanie drugiej rundy, choć dla mnie wyrównane tylko z pozoru. W pierwszej rundzie Hendry strasznie się męczył z Perrym. Niby wbił dwie setki, ale im bliżej końca spotkania tym jego gra wyglądała słabiej. Selby zgodnie z przewidywaniami gładko poradził sobie z Robertsonem, ogrywając go 10-1. Mimo wszystko w tym spotkaniu nie zachwycił, ale skoro przy średniej grze potrafi wygrać tak wysoko, to z pewnością jest dobrze przygotowany do mistrzostw. Mark w tym sezonie błyszczy, obok Higginsa i Williamsa jest najlepszym zawodnikiem tego sezonu i jednym z głównych faworytów do mistrzostwa i ciężko oczekiwać, że Szkot może mu dzisiaj zagrozić. Interesującym faktem jest to, że Hendry w tym sezonie nie przeszedł jeszcze rundy last16, w SM odpadł jeszcze wcześniej, a tak wszystkie turnieje kończy na last16.
Przy założeniu podobnego startu Marka jak w spotkaniu z Robertsonem (czyt. mała przewaga już przed pierwszą przerwą), gra Stephena będzie wyglądać coraz gorzej, a wynik z pewnością pokryje handi. Wyższe handi i kurs wskazywałyby, że jest to troszkę ryzykowny zakład. Jednak ja jestem o wynik spokojny, 13-6 powinno się skończyć.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 23 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Jercewo napisał(a):
Mark Williams (-4.5) - Jamie Cope
Typ - Typ: 1 1.90


To już druga runda zmagań w Sheffield. Po raz kolejny wybrałem zdarzenie z dosyć małym kursem, ale istnieje coś takiego jak handi. Borsuk jako jeden z głównych faworytów turnieju dosyć łatwo uporał się ze swoim rywalem, choć drobnych błędów się nie ustrzegł. Cope znalazł się w drugiej rundzie w dużej mierze dzięki losowaniu. Wylosował obok Selbego najlepiej jak mógł. Mimo to, męczył się przez dłuższy czas z Pagettem, wygrywając ostatecznie 10-7. Warto tutaj zaznaczyć, że Jamie w większości frejmów potrzebował co najmniej dwóch szans, aby wygrać frejma. Brejki na poziomie pięćdziesięciu paru punktów wrażenia na Walijczyku nie zrobią gdyż obecnie legitymuje się on najlepszym brejkiem turnieju (137 w podejściu). Nie ma co zatem wymyślać i kombinować. tylko grać na pewniaka. Jako, że kurs na samo zwycięstwo za niski, ratuje się handi, które moim zdaniem zostanie pokryte bez problemu.

Judd Trump (-2.5) - Martin Gould
Typ - Typ: 1 1.80


Na początku miałem co do tego spotkania mieszane uczucia. Po wczorajszej sesji Fu-Gould już takowych nie mam. Mimo, że za Trumpem nie przepadam, to jednak widzę go w tej rundzie w roli zdecydowanego faworyta. Judd swój pierwszy mecz w tym turnieju rozegrał z mistrzem świata Robertsonem. Wygrał to spotkanie, choć przy dużej dozie szczęścia, 10-8 i na pewno to dało mu niezłego kopa na dalsze fazy turnieju. Martin, który po pierwszej sesji przegrywał z Fu 6-3, nagle obudził się i ostatecznie wygrał 10-8. Co było powodem takiego obrotu sprawy? - niestety tylko fatalna gra Marco, który pudłował niemiłosiernie wszystko co się dało. Gould w całym spotkaniu tylko raz zrobił podejście wygrywające. Obaj zawodnicy bardzo ofensywni i w dużej mierze o wyniku będzie decydować dyspozycja dnia i pewność siebie po pierwszej rundzie. W tym drugim przeważa Trump, dyspozycja póki co małą niewiadomą. Myślę jednak, że jeżeli Trump wejdzie w spotkanie tak jak z Australijczykiem, to Martin za dużo sobie nie pogra i wynik spokojnie pokryje powyższe handi.


Dosyć spokojnie. Ważne, że póki co mistrzostwa in plus.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 24 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
McLeod, R - Higgins, J
Typ - Typ: Total Frames Played: under 19.5 1.85
Typ - Typ: Higgins -6.5 1.75
Typ - Typ: Lider po pierwszych 4 frame`ach: J.Higgins 1.61


Dzisiaj dwa kolejne spotkania drugiej rundy, ale skupiam się tylko na jednym, bo Ding jakoś mnie nie przekonuje. Od razu wpadł mi w oko typ powyżej. Outsider McLeod rozegrał w pierwszej rundzie wraz z Waldenem najgorszy i najnudniejszy mecz mistrzostw, z mnóstwem pudeł i złych zagrań. Rory awansował głównie dlatego, że jego przeciwnik popełnił więcej błędów niż on. Dzisiaj mierzy się z kandydatem do mistrzostwa i tylu szans w każdym z frejmów na pewno nie będzie dostawał. Higgins natomiast bez zbędnych problemów pokonał Lee, który przecież umiejętnościami przewyższa McLeoda o kilka klas. Dwa powyższe typy okażą się błędnymi jeżeli Rory zdoła ugrać 7 frejmów, co jest bardzo wątpliwe. Nie ma się co rozpisywać, bo w każdym aspekcie gry Higgins przewyższa Anglika i każdy frejm wygrany przez niego będzie małą niespodzianką. Typuję wynik 13-2.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 25 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
slay napisał(a):
Zabawy z breakami ciag dalszy...

Player 50+ Breaks Betting
Graeme Dott-Under (7.5) @2.10 - 6

G. Dott - A. Carter
Number of Match Centuries
Under (2.5) @1.57 - 4


Ali zaszalal i wbil az 3 breaki 100+, ale wygranej mu to nie przynioslo.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 25 kwi 2011 
Aktywny Typer
Aktywny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 maja 2007
Posty: 1553
Podziękował: 118
Podziękowano: 116
Co sądzicie o spotkaniu Trump - Dott?
Widzicie tak jak ja value w 1.8 na młodego Anglika?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 25 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
peelen napisał(a):
Co sądzicie o spotkaniu Trump - Dott?
Widzicie tak jak ja value w 1.8 na młodego Anglika?



Ja bym nie przeceniał tak dokonań Trumpa. Póki co oprócz poprawnej gry ma mnóstwo szczęścia, trafił na przeciwników nie najsłabszych, ale będących w dosyć słabej formie. Jego gra też jest chaotyczna, oprócz świetnych zagrań ma też sporo głupich, niczym niewymuszonych pudeł. Dott w Sheffield nie błyszczy, ale to wciąż wicemistrz świata i klasowy zawodnik. Pokazał charakter szczególnie w meczu z Carterem i ćwierćfinałowy pojedynek powinien być równie zacięty, a zwycięzce ciężko (przynajmniej mi) wytypować. Bardziej no bet niż spore value, choć nie wykluczam, że coś z tego spotkania postawię. Jutro rano proponuję zajrzeć do działu, może znajdziesz coś dla siebie.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 25 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
peelen napisał(a):
Co sądzicie o spotkaniu Trump - Dott?
Widzicie tak jak ja value w 1.8 na młodego Anglika?

Tak jak mowilem na chacie - gdyby bylo chociaz 2.20 na Trumpa to bym bral, ale @1.80 to ja podziekuje. Za to:

Mark Williams (-2.5) vs Mark Allen @1.80 13-5

Borsuk w mega formie i ciezko przypuszczac, zeby Allen byl w stanie nawiazac walke. 10-5 z Dayem, 13-4 z Copem i wyrazna dominacja w obu pojedynkach. Przed miesiacem ogral Pistola 3-0 w lidze. Allen w Sheffield dwukrotnie cudem wychodzil z opresji (ze Stevensem 6-9 -> 10-9, z Hawkinsem 13-12), ale jutro rywal o wiele trudniejszy, o wiele regularniejszy i liczacy sie w walce o koncowy triumf. Irlandczyk z polnocy wspierany przez byla rodzine, ale chyba niekoniecznie mu to pomaga, bo problemy z koncentracja sa spore. Mecz best of 25 i nie wyobrazam sobie, zeby tak grajacy Allen byl w stanie urwac 11 frejmow tak grajacemu Williamsowi.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 26 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Jercewo napisał(a):
Shaun Murphy (+2.5) - Ronnie O'Sullivan
Typ - Typ: 1 1.80


Chyba najciekawszy pojedynek tej rundy. Obaj zawodnicy w pierwszej rundzie przejechali się po swoich rywalach, wygrywając odpowiednio 10-1 i 10-2. Trzeba jednak szczerze przyznać, że nie mieli za przeciwników żadnych tuzów snookera. Dzisiaj zatem pierwszy poważny sprawdzian przed nimi. Szczególnie przed Osą, dla którego będzie to najtrudniejszy pojedynek od Masters, gdzie mierzył się z Allenem. Od tamtego czasu nie miał okazji grać z zawodnikami tej klasy co Murphy (oczywiście nie liczę tutaj CLS, bo to trochę inna bajka). Dla Shauna jest to jeden z lepszych sezonów w jego karierze i widać, że optimum formy przygotował właśnie na okres mistrzostw. Dwa ostatnie turnieje to zwycięstwo w PTCF i półfinał China Open. Dla Ronniego wręcz przeciwnie, najgorszy sezon chyba od początku jego startów. Tylko jeden finał i tak to, albo porażki w pierwszych rundach, albo co gorsza oddawane bez walki/walkowerem spotkania. W Sheffield O'Sullivan prezentuje się całkiem przyzwoicie, wbił już 3 setki, były dwa ataki na maxa - czyżby stary dobry Ronnie? Problemem jaki dostrzegłem w spotkaniu z Dalem są odstawne, szczególnie te po których ustawi się snooker za którąś z bil. Nie wiem czy to przez rozprężenie wynikające z gigantycznej przewagi czy może bardziej wyszły braki treningowe Osy, ale popełnił on kilka drobnych i co gorsze bardzo dużych błędów. Dzisiaj i jutro takich zagrań ze strony Shauna z pewnością nie zabraknie i jeżeli w tym aspekcie gry nie poprawi się Rakieta, to może mieć ciężko w tym spotkaniu. Obaj grają bowiem widowiskowego snookera i dosyć łatwo budują wygrywające brejki, decydujące powinny być zatem frejmy wyrównane w których to górą będzie zawodnik lepiej odstawiający/zastawiający się.
Typ troszkę mniej pewny niż poprzednie z tematu, ale myślę, że spore szanse są. Wynik: 13-9

Stephen Hendry - Mark Selby (-4.5)
Typ - Typ: 2 1.95


Również ciekawe spotkanie drugiej rundy, choć dla mnie wyrównane tylko z pozoru. W pierwszej rundzie Hendry strasznie się męczył z Perrym. Niby wbił dwie setki, ale im bliżej końca spotkania tym jego gra wyglądała słabiej. Selby zgodnie z przewidywaniami gładko poradził sobie z Robertsonem, ogrywając go 10-1. Mimo wszystko w tym spotkaniu nie zachwycił, ale skoro przy średniej grze potrafi wygrać tak wysoko, to z pewnością jest dobrze przygotowany do mistrzostw. Mark w tym sezonie błyszczy, obok Higginsa i Williamsa jest najlepszym zawodnikiem tego sezonu i jednym z głównych faworytów do mistrzostwa i ciężko oczekiwać, że Szkot może mu dzisiaj zagrozić. Interesującym faktem jest to, że Hendry w tym sezonie nie przeszedł jeszcze rundy last16, w SM odpadł jeszcze wcześniej, a tak wszystkie turnieje kończy na last16.
Przy założeniu podobnego startu Marka jak w spotkaniu z Robertsonem (czyt. mała przewaga już przed pierwszą przerwą), gra Stephena będzie wyglądać coraz gorzej, a wynik z pewnością pokryje handi. Wyższe handi i kurs wskazywałyby, że jest to troszkę ryzykowny zakład. Jednak ja jestem o wynik spokojny, 13-6 powinno się skończyć.

McLeod, R - Higgins, J
Typ - Typ: Total Frames Played: under 19.5 1.85
Typ - Typ: Higgins -6.5 1.75
Typ - Typ: Lider po pierwszych 4 frame`ach: J.Higgins 1.61


Dzisiaj dwa kolejne spotkania drugiej rundy, ale skupiam się tylko na jednym, bo Ding jakoś mnie nie przekonuje. Od razu wpadł mi w oko typ powyżej. Outsider McLeod rozegrał w pierwszej rundzie wraz z Waldenem najgorszy i najnudniejszy mecz mistrzostw, z mnóstwem pudeł i złych zagrań. Rory awansował głównie dlatego, że jego przeciwnik popełnił więcej błędów niż on. Dzisiaj mierzy się z kandydatem do mistrzostwa i tylu szans w każdym z frejmów na pewno nie będzie dostawał. Higgins natomiast bez zbędnych problemów pokonał Lee, który przecież umiejętnościami przewyższa McLeoda o kilka klas. Dwa powyższe typy okażą się błędnymi jeżeli Rory zdoła ugrać 7 frejmów, co jest bardzo wątpliwe. Nie ma się co rozpisywać, bo w każdym aspekcie gry Higgins przewyższa Anglika i każdy frejm wygrany przez niego będzie małą niespodzianką. Typuję wynik 13-2.


Murphy zasłużenie przegrał, ale mogło być 11-13 :wink: . Za to Higgins zawiódł na całej linii. Slay mnie uprzedził z typem, więc powtarzać się nie będę, ale również go polecam.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 26 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Ding Junhui - Mark Selby (-1.5)
Typ - Typ: 2 1.77


Oprócz spotkania, które opisał już slay, ciekawym i o kalibrze pewności zbliżonym do niego jest spotkanie Dinga z Selbym. Ding swoje spotkanie kończył wczoraj w późnych godzinach wieczornych i to z pewnością będzie miało wpływ na jego dyspozycję w ćwierćfinale. W ćwierćfinale w którym, o dziwo Chińczyk znalazł się po raz pierwszy w karierze. Już przy omawianiu longtermów pisałem, że jakoś nie widzę Junhui w tym turnieju. Póki co swoją dyspozycją potwierdza niejako moje przypuszczenia. W pierwszej rundzie ze względu na łatwe losowanie, Chińczyk szybko uporał się ze swoim rywalem. W drugiej rundzie miało być podobnie, jednak Binghama pokonał dopiero w deciderze, a wcześniej w wielu frejmach nie zachwycał. Selby wręcz przeciwnie, w dwóch rundach stracił ledwie pięć partii. W drugiej rundzie zmiótł siedmiokrotnego mistrza świata wbijając mu aż 6 setek na dystansie 17partii co jest rekordem Crucible. Faworyta zatem nie jest ciężko wskazać. Równy i niezwykle skuteczny Anglik kontra zawsze groźny, ale będący w słabej formie Chińczyk. Dla mnie wybór jest prost.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 26 kwi 2011 
Aktywny Typer
Aktywny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 maja 2007
Posty: 1553
Podziękował: 118
Podziękowano: 116
Dobra, póki co Trump gromi kropkę (szkoda, że jednak tego nie zagrałem),
a Williams z dużym szczęściem prowadzi 5:3 (2 pierwsze frejmy mogły być Allena i byłoby 3:5).
Za niecałe 2 godziny pojedynek Osy z Higginsem. Kursy równe 1.9, typowy no bet, jednak gdybyście mieli stawiać
to komu dajecie większe szanse?
Widziałem Ronniego z Murphym i Osa bardzo dużo błędów prostych, na długich bilach skuteczność bardzo niska.
Z drugiej strony Higgins wiele lepiej nie zaprezentował się z McLeod.
Nie wiem jak H2H.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 27 kwi 2011 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007
Posty: 1693
Lokalizacja: Olsztyn
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Mark Selby (6) v Ding Junhui (10)
Mark Selby(+3.5) 2.00


nie ogladalem tego meczu i nie wiem czy to selby zagral jakas katastrofe czy ding zagral fenomenalnie, jednak to selby zrobil jak narazie najlepsze wrazenie (no jeszcze obok borsuka), gral wlasciwie prawie perfekcyjnie, zaboczje jak zwykle odstawne + swietna kontrola bialej. ding nie pokazal nic szczegolnego wiec tym bardziej wynik dziwi. prosze nie farfolić że ding byl lepszy w tym meczu a selby slabszy, przerwy miedzy sesjami sa po to zeby sytuacja sie odwracala, a takich sytuacji w tym turnieju bylo duzo, warto rowniez:

Mark Selby (6) v Ding Junhui (10) Standardowy
Mark Selby 4.333


show must go on

_________________
Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje.
Czym chata bogata, tym goście rzygają.
Nie wkładaj palca, gdzie Tobie nie miło.

Zawsze jest za pięć dwunasta aż do chwili, kiedy niespodziewanie będzie już pięć po. Teraz jest właśnie za pięć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 28 kwi 2011 
Wytrawny Typer
Wytrawny Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2009
Posty: 2798
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 4
Podziękowano: 2
Jercewo napisał(a):
Ding Junhui - Mark Selby (-1.5)
Typ - Typ: 2 1.77


Oprócz spotkania, które opisał już slay, ciekawym i o kalibrze pewności zbliżonym do niego jest spotkanie Dinga z Selbym. Ding swoje spotkanie kończył wczoraj w późnych godzinach wieczornych i to z pewnością będzie miało wpływ na jego dyspozycję w ćwierćfinale. W ćwierćfinale w którym, o dziwo Chińczyk znalazł się po raz pierwszy w karierze. Już przy omawianiu longtermów pisałem, że jakoś nie widzę Junhui w tym turnieju. Póki co swoją dyspozycją potwierdza niejako moje przypuszczenia. W pierwszej rundzie ze względu na łatwe losowanie, Chińczyk szybko uporał się ze swoim rywalem. W drugiej rundzie miało być podobnie, jednak Binghama pokonał dopiero w deciderze, a wcześniej w wielu frejmach nie zachwycał. Selby wręcz przeciwnie, w dwóch rundach stracił ledwie pięć partii. W drugiej rundzie zmiótł siedmiokrotnego mistrza świata wbijając mu aż 6 setek na dystansie 17partii co jest rekordem Crucible. Faworyta zatem nie jest ciężko wskazać. Równy i niezwykle skuteczny Anglik kontra zawsze groźny, ale będący w słabej formie Chińczyk. Dla mnie wybór jest prost.

_________________
Joden z We.Ww AK47
Zysk 2009: <plus> 4485,50zł Trafione: 230 Nietrafione: 227
Yield = 20.79%
Zysk 2010: <plus> 11721,26zł Trafione: 463 Nietrafione: 428 Yield = 21,31%
Zysk 2011: <plus> 5951,10zł Trafione: 372 Nietrafione: 327 Yield = 19,38%
Zysk 2012: <plus> 304,60zł Trafione: 209 Nietrafione: 208 Yield = 2,02%
Zysk 2013: <minus> 625,30zł Trafione: 10 Nietrafione: 26 Yield = -22,02%

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość Wyślij e-mail  
 

Re: Snooker - sezon 2010/2011
PostNapisane: 28 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 kwi 2006
Posty: 6222
Podziękował: 145
Podziękowano: 833
J. Trump - D. Junhui @2.37 17-15

Trump w finale mistrzostw swiata wydaje sie byc niemozliwa opcja, ale kto by przypuszczal, ze mlody Anglik zajdzie do top4, eliminujac po drodze obronce tytulu i paru mistrzow z dawniejszych lat? Z tej pary to zdecydowanie on bardziej zasluguje na udzial w wielkim finale i publicznosc w Crucible raczej uwaza tak samo. Ding nie gra tu dobrych zawodow - niby jest polfinal, ale w stylu pozostawiajacym wiele do zyczenia. Wczoraj przeciwko Selby'emu tez moglo sie skonczyc dramatyczna rozgrywka w 25 frejmie, gdyby Jester wykazal troche opanowania. Trump ma fantastyczny ostatni miesiac - po wygraniu China Open gra w polfinale mistrzostw swiata, presja oczywiscie ogromna i o to sie najbardziej obawiam. Jesli Anglik bedzie w stanie odrzucic na bok mysl o tym, o co gra, to Dinga w takiej dyspozycji powinien ograc dosc gladko.

M. Williams - J. Higgins @2.20 14-17

Szlagier, szlagier, SZLAGIER. Bukmacherzy chyba nieslusznie faworyzuja Higginsa, ale to tym lepiej. Jak dla mnie to bardziej Ronnie przegral cwiercfinal niz John go wygral. Szkot gra poprawnie, zaczal od bardzo dobrego meczu z Lee (4 setki juz w pierwszej rundzie to wynik godny odnotowania), pozniej niestety coraz slabiej. Sporo bledow z McLeodem no i dziwny mecz z Ronniem, gdzie Anglik przy stanie 8-5 najwyrazniej wylaczyl silnik. Borsuk z kolei w trzech meczach odniosl trzy pewne, szybkie i latwe zwyciestwa. W dodatku pala zadza rewanzu za pamietny final UK Champs, kiedy majac 9-5 i bodajze snookera przewagi... przegral mecz 9-10. W Sheffield jednak to Mark prezentuje znacznie wyzsza i rowniejsza forme i choc w starciu tych dwoch zawodnikow ciezko mowic o faworytach czy oczywistych rozstrzygnieciach, to - jesli obaj utrzymaja dyspozycje z poprzedniego tygodnia - nie widze innego wyniku niz Borsuk w finale, a idac dalej, Borsuk mistrzem swiata.

_________________
Zapraszamy na czat

(Snooker 2012/13 11/4; 2011/12: 23/21; 2010/11: 38/24)
(Narciarstwo alpejskie 2012/13 8/7/1; 2011/12: 15/11/1; 2010/11: 35/36/8)
Tenis 2017 14/11 (2016: 29/15; 2015: 61/45; 2014: 88/49; 2013: 58/39; 2012: 101/59; 2011: 82/58)
Krykiet 2017 5/1 (2016: 25/23; 2015: 55/47)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: