» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
  Drukuj

Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 gru 2009 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2008
Posty: 501
Lokalizacja: Braunschweig
Podziękował: 0
Podziękowano: 1
Gala w Łodzi jutro ciekawie zapowiada się kilka pojedynków .

Krzysztof Bienias - Bronislav Kubin

Czech nie pokonany ale narazie walczył z samymi leszczami i tylko raz poza Czechami i Słowacja. Ma 31 lat i tylko 9 walk stoczonych więc raczej traktuje boks jako dodatkowe zajęcie. Kisiel dużo bardziej doświadczony 2 razy pokonał Svena Parisa u niego o pas WBO. Polak 3 porażki jedna w debiucie i 2 bardzo dawno temu ale z bardzo dobrymi pięściarzami. 1,30 na Bieniasa do wzięcia.

Paweł Kołodziej - Rob Calloway

Waga junior cięzka i zarazem walka wieczoru. Harnaś wg pierwsza trójka polskich bokserów bez względu na wagę boksuje z Callowayem mistrzem KO. Amerykanin nie zwykle doświadczony 86 walk 70 zwycięstw i 57 przez KO. Calloway ogłasza że bez problemu znokautuje Pawła a wiadomo jak to zwykle bywa. W 2009 roku tylko jedna walke odbył, mierzył się ze świetnymi zawodnikami w różnych wagach jednak wszystkie przegrał boksował min. z Chagaevem, Rahmanem ostatnio z Drozdem i Alexeevem.
Na Harnasie tylko 1,23 troche mało opłacalne ale u siebie nie powinien mieć problemów jeżeli chce być znaczącym pięściarzem na arenie światowej i nie po to go Sauerland chciał

Maciej Miszkiń - Daniel Regi

Nie widziałem Polaka walk narazie ma 4/0/0 2 KO walczy z Węgrem 11/3/0
walczył u nas z Jarkiem Hutkowskim i przegrał przez TKO poza tym nie walczył z nikim znaczącym, 1,77 na Polaka sporo myślę że w Łodzi pokona przeciętnego Węgra.

Andrzej Wawrzyk - Alex Mazikin

i tu moje zdziwinie 1,23 na Polaka fakt dobry pięściarz z dobrym uderzeniem ale na prawde nikogo znaczącego Wawrzyk nie pokonał oprócz Bonina ktory wtedy był już słaby. Ukrainiec doświadczony ostatnio rzadko boksuje więc to dla niego duży minus przegrał z rodakiem Bidenką to jedyny jego godny uwagi przeciwnik. Tak jak mówiłem Wawrzyk zapewne wygra ale po 1,23 bym nie ruszał.

Cyganowi i Janikowi zmienili się rywale a tobet ma kursy nie aktualne obaj walczą z leszczami i nie powinni mieć problemu. Czekam na walkę Harnasia i spodziewam się fajnego boksu z jego strony co już nie jednokrotnie pokazywał.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 20 gru 2009 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
cyganik napisał(a):

Krzysztof Bienias - Bronislav Kubin
Paweł Kołodziej - Rob Calloway
Maciej Miszkiń - Daniel Regi
Andrzej Wawrzyk - Alex Mazikin

Cyganowi i Janikowi zmienili się rywale a tobet ma kursy nie aktualne obaj walczą z leszczami i nie powinni mieć problemu. Czekam na walkę Harnasia i spodziewam się fajnego boksu z jego strony co już nie jednokrotnie pokazywał.


Na prośbę Kill'a


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 09 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2008
Posty: 501
Lokalizacja: Braunschweig
Podziękował: 0
Podziękowano: 1
Robert Stieglitz vs Ruben Eduardo Acosta

typ: powyżej 9,5 rundy kurs 1,57

Gala Universum Box-Promotion w Magdeburgu rodzinnym mieście Stieglitza. Walka o tytuł WBO w wadze super średniej. Niemiec miał walczyć najpierw z Miranda a potem z Balzsayem. Przechodząc do typu Stieglitz nie ma strasznie mocnego ciosu na 36 zwycięstw 22 KO ale znaczące nokauty to tylko własnie z Balzsayem w ostatniej walce w 11 rundzie przez TKO i z Berrio 4 lata temu. Jego rywal to solidny Argentyńczyk Ruben Acosta 23-3-5 ostatnie 7 pojedynków wygrał. Z tych 3 porażek tylko 1 przez nokaut i on również nie ma nokautującego ciosu tylko 7 KO. Zapowiada się 12 rundowy pojedynek ze zwycięstwem Niemca na punkty ale na to tylko 1,07 więc nie warto.
Gala Kohla dziś ciekawa będzie boksował i Bojcow i Charr i Kober a także młoda gwiazda wschodząca niemeickiego boksu Culcay z pochodzenia Ekwadorczyk warty zapamiętania. Także Polak Master Masternak będzie boksował z Froelichem ale to słaby pięściarz z tego Niemca. Ciekawa gala dziś transmisja w PSE i ZDF od 22.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 10 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
2010

Poonsawat Kratingdaenggym (THA) - Satoshi Hosono (JPN)
WBA World super bantamweight title
@Poonswat Kratingdaenggym 1.40

W stolicy Japonii dojdzie do ciekawego pojedynku w wadze super koguciej. W ringu stanie niepokonany na zawodowym ringu Japończyk Satoshi Hosono oraz 3 lata starszy, 29-cio letni Taj z Sakon Nakhon Poonsawat Kratingdaengym, który 26 wrzesnia w irlandzkim Dublinie w wielkim stylu pokonał wielkiego faworyta tej walki ,Bernarda Dunne'a przez knockout w 3 rundzie walki. W dniu jutrzejszym czeka na niego zawodnik zdecydowanie słabszy, mający an rozkładzie bardzo przeciętnych zawodników, majacy bardzo nikłe doświadczenie, 13 stoczonych walk, wszystkie we własnej ojczyźnie. Hosono posiada mocne uderzenie, bardzo silny prawy sierpowy, sadze wiec, ze Poonsawat moze przyjac odwrotną pozycję, co w zdecydowany sposób utrudni dojscie sierpowymi. Co by nie pisac o tej walce, dużym faworytem jest reprezentant Tajlandii, jednak jak to bywa z galami w Azji - Każdy wynik jest możliwy. Tu jednak kalkulacji być nie powinno.

Juan Carlos Salgado (MEX) - Takashi Uchiyama (JPN)
WBA World super featherweight title
@ Juan Carlos Salgado 1.57


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 11 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
retinho napisał(a):
2010

Poonsawat Kratingdaenggym (THA) - Satoshi Hosono (JPN)
WBA World super bantamweight title
@Poonswat Kratingdaenggym 1.40

W stolicy Japonii dojdzie do ciekawego pojedynku w wadze super koguciej. W ringu stanie niepokonany na zawodowym ringu Japończyk Satoshi Hosono oraz 3 lata starszy, 29-cio letni Taj z Sakon Nakhon Poonsawat Kratingdaengym, który 26 wrzesnia w irlandzkim Dublinie w wielkim stylu pokonał wielkiego faworyta tej walki ,Bernarda Dunne'a przez knockout w 3 rundzie walki. W dniu jutrzejszym czeka na niego zawodnik zdecydowanie słabszy, mający an rozkładzie bardzo przeciętnych zawodników, majacy bardzo nikłe doświadczenie, 13 stoczonych walk, wszystkie we własnej ojczyźnie. Hosono posiada mocne uderzenie, bardzo silny prawy sierpowy, sadze wiec, ze Poonsawat moze przyjac odwrotną pozycję, co w zdecydowany sposób utrudni dojscie sierpowymi. Co by nie pisac o tej walce, dużym faworytem jest reprezentant Tajlandii, jednak jak to bywa z galami w Azji - Każdy wynik jest możliwy. Tu jednak kalkulacji być nie powinno.


Juan Carlos Salgado (MEX) - Takashi Uchiyama (JPN)
WBA World super featherweight title
@ Juan Carlos Salgado 1.57


Azja nie da się lubić..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 22 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Yuriolkis Gamboa (CUB) - Rogers Mtagwa (TAN)
Madison Square Garden, New York
WBA World featherweight title

W MSG dojdzie dzisiejszej nocy do bardzo interesującego pojedynku w wadze piórkowej, w której spotkają się Yuriolkis Gamboa z Kuby oraz Rogers Mtagwa z Tanzanii. Stawką walki będzie pas mistrza świata wagi piórkowej, który posiada Gamboa. Rogers juz raz miał swoją szansę na mistrzowski pas, kategorii WBO, jednak porażka z Lopezem wielka ujma na honorze nie jest, bo JML jest teraz zdecydowanie najlepszym bokserem kategorii piórkowej.
Co do samej dzisiejszej walki, spotka się dwóch niezwykle ofensywnie nastawionych bokserów. Gamboa jeszcze nie przegrał na zawodowym ringu, jednak nie jest tak mocny jak mogłyby na to wskazywac wyniki. Szczęka - szklanka, gdy mocniej dostanie to najczesciej go rzuca co najlepiej było widoczne w walkach z Jimenezem i Ramirezem, w których po razach leżał na deskach, jednak pozniej obie walki wygrał bardzo zdecydowanie, jedna przez KO, drugą przez decyzję sędziów ze zdecydowana przewaga punktową.
Mtagwa jest bokserem bardzo przeciętnym i to, że prawdopodobnie tą walkę przegra, jest bardzo możliwe i wpisane w tą walkę, jednak lubi walczyc, nie poddaje się nawet przy dużych porażkach punktowych, brnie do przodu zadajac bardzo duże ilości ciosów. Jak na tą kategorię wagową ma bardzo duży zasięg ramion co może pomóc w utrzymania Yuriolkisa na dystans co wydatnie pomogłoby mojemu typowi na owy pojedynek.
Rogers stoczył 8 walk na dystansie 12-rundowym i tylko raz przegrał wcześniej niż w 10 rundzie. Jak wczesniej wspomnialem z doskonałym MAnuelem Lopezem w październiku przegrał dopiero na punkty, w 13 porażkach tylko 2 razy zostal znokautowany, jednak od tych walk minęło już odpowiednio 3 i 5 lat więc tego nawet nie ma co brać pod uwagę.
Wierzę w moc chęci i motywację Mtagwy, bo gdy przegra tą walkę zdecydowanie to ze swoim bilansem więcej szans na kolejna walkę mistrzowską może już nie miec. Choć w niskich wagach do walk o tytuł wystarczy kilka niezłych walk, to jednak 30 na karku w takiej wadze to moze byc troche przydużo..

@ Gamboa v Mtagwa Over 9.5 rounds 2.350


-----------------------------------------------------------------------------------
By BoxingNews.pl
Kompleksowe analizy CompuBox walki Beibut Shumenov vs Gabriel Campillo, której stawką był tytuł WBA w wadze półciężkiej wykazały, że to Shumenov, a nie Campillo powinien zwyciężyć w tej walce. Mimo, że przewaga Shumenova nie podlegała dyskusji to w oczach sędziów punktowych Campillo stosunkiem dwa do remisu (114-113, 113-113, 115-111) wygrał walkę. 29 stycznia w Las Vegas odbędzie się walka rewanżowa pomiędzy tymi pięściarzami.

Według analizy CompuBox, Shumenov na 651 wyprowadzonych ciosów, zadał 213 ciosów celnych, natomiast Campillo przy wyprowadzonych 199 ciosach, zadał 144 celne ciosy. Według ComputerBox, Shumenov wygrał walkę stosunkiem punktowym 115-112.

@ Takie samo odniosłem wrażenie oglądając walkę. Co więcej Campillo wylądował na deskach i nic, zupelnie nic nie wskazywalo na porażkę Shumenova. Tym bardziej, że walka odbyła się w ojczyźnie Beibuta.
Już za tydzień dojdzie do rewanżu, w którym powinno się już obyć bez zbędnych niespodzianek.

@ Beibut Shumenov Wygra Walkę 1.95


<4listki>


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 29 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Jesse Brinkley v Curtis Stevens
W wadze superśredniej dzis na rozkładzie dwie walki. Jedna jest niewarta zachodu, bo i kurs marny i zwycięstwo jednego z bokserów jest więcej niż pewne. Niby lokata 14% ale bawić się w takie rzeczy nie warto.
Walką, która przyciągnęła moją uwagę jest pojedynek Brinkleya ze Stevensem. W Grand Sierra Resort w mieście Reno w Nevadzie, domowym stanie Brinkleya, stanie naprzeciw siebie dwóch bardzo równorzędnych przeciwników, których w metrykach dzieli całe 9 lat. Jest to spory handicap po stronie Stevensa bo z wiekiem traci się szybkość a w tej dosyć niskiej wadze jest to niekiedy broń dużo bardziej efektywna niż siła ciosu. Jesse na zawodowym ringu już prawie 13 lat, przez które stoczył 39 walk, z których wygrał 34 (22KO). Kilkukrotnie posiadał jakieś paski od spodni, jednak wydaje mi się, że jego duże umiejętności zostały wybitnie zmarnowane. Od 8 walk nie przegrał, w 2009 obił dwóch porządnych pięściarzy, jednak dopiero dzisiejszej nocy dojdzie do prawidziwego testu. Walka z Curtisem Stevensem może być ostatnim pojedynkiem Brinkleya gdy go przegra, bo ofert ma już coraz mniej. Wygrana daje bardzo dużo, bo jest to eliminator do walki o pas IBF w wadze superśredniej. Stevens na zawodowym ringu przegrał 2 razy, jednak jednej walki po prostu wygrać nie mógł, ponieważ mierzył się w niej z uczestnikiem Super Six - Andre Dirrellem. Na zawodowym ringu od 5,5 wiosen, na swoim rozkładzie oprócz wspomnianego Dirrella miał przeciwników bardzo przeciętnych. W lipcu ubiegłego roku pokonał Polaka, Piotra Wilczewskiego, jednak dzis przeprawa będzie dużo trudniejsza.
Ja w tym pojedynku widzę spore value i nawet jeśli się mylę, to nie omieszkam spróbować.
Jesse Brinkley @ 2.70

Jesus Ruiz v Luis Melendez
Ruiz, mistrz Meksyku w wadze koguciej we własnej ojczyźnie zmierzy się z Kolumbijczykiem Luisem Melendezem. Buki wystawiają na tą walkę całkiem wyrównane kursy, jednak dla mnie faworyt jest tylko jeden i mam nadzieję, że się nie zawiodę. Ruiz jest zawodnikiem kompletnym. Mimo dopiero 20 lat stoczył już na zawodowym ringu 23 walki z czego 19 wygrał w czym aż 17 przed czasem. Melendez to już 30-letni obijacz, którego najwiekszym osiągnięciem było Mistrzostwo Kolumbii. Nie jest to zbyt wielki wyczyn mając na uwagę poziom bokserski tego kraju. Reasumując, kurs na Jesusa jest promocją. Oby tylko termin ważności był do przyjęcia.
Jesus Ruiz @ 1.65 and Under 9.5 @ 1.85

No i Wawrzyk, ale 1.15 to nawet do dubla się nie nadaje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 30 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2008
Posty: 501
Lokalizacja: Braunschweig
Podziękował: 0
Podziękowano: 1
Co do walki Stevens/Brinkley ja raczej skłaniał bym się ku Stevensowi choć po kursie 1,44 nie gram go. Stevens kiedyś był uznawany za ogromny talent jednak po porażce z Dirrellem trochę o nim ucichło. Stevens znany jest z mocnych ciosów i z tego że lubi prawdziwe wojny w ringu. W przypadku porażki Brinkley zapewne zakończy karierę żadnych porywających nazwisk nie pokonał dotychczas i myślę że dziś w nocy przegra. A odbiegając kto by nie wygrał to w walce o pas IBF z Bute nie mają żadnych szans.
Jutro bardzo fajna gala Sauerland Event w Niemczech gdzie będą boksować min. Pulev z Skeltonem, Murat, Sylvester o obrone pasa IBF i chyba najlepsza walka Brewster z Heleniusem. Walka wieczoru czyli Sylvester z Lyella dla mnie najmniej ciekawa walka z całej gali.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 30 sty 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Mads Larsen v Brian Magee
Pojedynek dwóch bokserskich emerytów o pas EBU w wadze superśredniej. Larsen po powrocie z bokserskiej emerytury spisuje się bardzo przyzwoicie. Magee walczył dotychczas z przeciętnymi pięściarzami, a w prawdziwym teście umiejętności przegrał w 11 rundzie przez KO z rzemieślnikiem mającym polskie korzenie Carlem Frochem.
W sumie walka ciężka do wytypowania, jednak to, że gala odbędzie się w mieście urodzenia Larsena - Aarhus. Lepsze warunki fizyczne i chyba też większe umiejętności techniczne - to powinno być kluczem do sukcesu.
Mads Larsen @ 1.52

Robert Helenius v Lamon Brewster
Nie lubię Brewstera. Jest dla mnie miernym zawodnikiem, którego rychły koniec widzimy z każdą walką. Walka zakontraktowana na 10 rund. Na takim dystansie Helenius jeszcze nie walczył. Kupa mięsa, którą jest Amerykanin, jest dobrą przeprawą na pierwszą walkę na nowym dystansie. Jako ze Robert mieszka w Niemczech i walczy pod niemieckim patronatem to na punkty, jak to zwykło bywać w Szwablandii, nie przegra.
Over 8.5 Rounds @ 1.40


Raczej pierwsze pewniejsze niż drugie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 26 mar 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Anthony Small v Sam Webb
O pas wspólnoty brytyjskiej w wadze lekkośredniej zawalczą dwaj Brytyjczycy, równi wiekowo (obaj mają po 28 lat), jednak umiejętności obu są bardzo, bardzo różne. Co prawda bilans obu wygląda bardzo przyzwoicie, jednak dobry wspolczynnik walk wygranych do przegranych ma także Tomasz Bonin, a to już sporo wyjaśnia.
Anthony Small broni pasa zdobytego po wakacie w walce z Matthew Hall'em, którego po bardzo dobrej walce pokonał przez techniczny knockout w 8. rundzie. Nie jest to jego pierwszy pas, wczesniej zdobył m.in. WBA International w w/w wadze.
Co do Sam Webba, to ciężko jest mi o nim wiele napisać. Widziałem go może w 1, góra 2 walkach, w których nie pokazał nic znaczącego. Bokser bardzo defensywny, przez co duza wiekszosc walk konczy na punkty.
Warunki fizyczne obu są bardzo podobne, wzrost ten sam, zasieg ramion prawie identyczny, ale to jedyne rzeczy, ktore ich do siebie upodabniają.
Z 23 wygranych walk Small 16 zakończył przez nokaut. Na swoim rozkładzie miał już dużo bardziej utalentowanych i silniejszych zawodników, których posyłał na deski. Dlatego też dziś powinno być podobnie, aczkolwiek dużo zależy od taktyki walki. Sądzę jednak, że Anthony nie będzie chciał się bawić całe 12 rund.
Anthony Small @ 1.30
Anthony Small - Przez knock-out, techniczny knock-out lub dyskwalifikację @ 1.95


<4listki> Anthony Small (1.30) + Robert Helenius (1.083) + Anselmo Moreno (1.80) = 2.53


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 27 mar 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2008
Posty: 501
Lokalizacja: Braunschweig
Podziękował: 0
Podziękowano: 1
Dla mnie dziś zdecydowanie Alfaro po 2,30 z Moralesem, który wraca do ringu po 3 letniej przerwie gdzie na ostatnie 6 pojedynków przegrał aż 5 w dodatku wraca nie do swojej kategorii wagowej i dziś będzie to walka w limicie wagi półśredniej a w takiej jeszcze El Terrible nie boksował. Dzisiejszy rywal nie jest ułomkiem był mistrzem świata ma solidny cios potrafiący nokautować. Po tym co widać z zdjęć z ważenia Meksykanin wygląda średnio i Alfaro powinien go wypunktować a kurs chyba tylko z racji nazwiska Morales.
Dziś jeszcze mój ulubiony pięściarz Arthur Abraham powinien się uporać w 2kolejce Super Six z Amerykaninem Dirrellem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 16 kwi 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Dzis w polowaniu na niespodziankę
W Omni New Daisy Theater w Memphis dojdzie do walki kolejnych już w tym roku dwóch weteranów wagi ciężkiej. W ringu staną 38-letni Tony Thompson i 33-letni Owen Beck. Faworytem kibiców i przede wszystkich bukmacherów jest wyższy, majacy wiekszy zasięg ramion Thompson, który w swojej karierze walczył z dobrymi nazwiskami. Żaden z nich nie był mistrzem najważniejszych kategorii w wadze ciężkiej, choć obaj mieli po jednej próbie. Obaj wylądowali w nich na deskach, jednak lepsze wrażenie sprawił Thompson, z którym Wladimir Kliczko męczył się aż do 11 rundy. Duzo przemawia za Tonym w tym pojedynku, jednak Owen nie składa broni. Bardzo chce wygrać tą walkę, aby móc dostać upragnioną walkę z Davidem Hayem, z którym walczyć chcą już chyba wszyscy w królewskiej wadze ciężkiej. Dysproporcja umiejętności może zostać zrównoważona przez chęci, bo to chyba Beckowi bardziej zależy na jeszcze jednej szansie na mistrzowski pas.
Poza tym Beck zapowiada, że walczy dla Chrystusa, więc musi sprężyć dupę na 100% :wink:
Owen Beck To Win @ 7.00
Powyżej 9.5 Rund @ 2.87

A jako, że to już dwa dziadki, to może krzywdy sobie nie zrobią, więc najlepszą opcją bedzie zakonczenie walki na punkty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 16 kwi 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Sergio Gabriel Martinez v Kelly Pavlik 1.578 Pinnacle
Hala Boardwalk w Atlantic City jest dla Pavlika miejscem szczęśliwym. To właśnie w niej zdobył pasy WBC i WBO w walce z Amerykaninem Jermainem Taylorem - zachodzącą gwiazdą boksu, która po ciężkim nokaucie w turnieju S6 od Abrahama nosi się z zamiarem zakończenia kariery, choć on sam jeszcze tego nie potwierdził oficjalnie. Kelly jest bokserem kompletnym. Od 3 lat dzierży pasy i nie wydaje mi się, aby w sobotnią noc odebrać mógłby mu je Sergio Martinez. Jego bilans może robić wrażenie, bo 44-2-2 to wynik w tej kategorii wagowej bardzo dobry, jednak to tylko zacieranie prawdy. Jeśli otworzy się rozpiskę z dotychczasowymi nazwiskami, to sprawa się rozjaśnia. Racja, zawodnicy perspektywiczni, jednak tak naprawdę ostatnie dwie walki stoczył z zawodnikami "coś znaczącymi". I ? O ile porażka z Williamsem ujmy nie przynosi, o tyle remis z Kermitem Cintronem jest sporym zawodem, który ukazuje prawdziwe możliwości Martineza.
Pavlik w swej karierze przegrał tylko raz, we wspaniałej walce z Bernardem Hopkinsem. Dwukrotnie jednak pokonał będącego jeszcze w niezłej formie Taylora oraz w walce eliminatorze do pojedynku o pas WBC Mirandę, który otarł się o pas IBF w walce z Abrahamem.
To suche statystyki. Jeśli mam dodać coś od siebie, innej możliwości niż wygrana Pavlika nie widzę. Jest to zawodnik na tyle pewny swoich umiejętności i siły, że Martinez na ringu będzie tylko jego tłem. To może być sztuka jednego aktora, a jedyną rolę, którą może zagrać Sergio, jest rola dramatyczna.

Sebastian Zbik 1.50 v Domenico Spada
W tym przypadku mam do napisania tylko jedno zdanie:
"Niemiec na niemieckiej ziemi nie przegra jeśli nie pójdzie na deski".
Na to sie natomiast nie zapowiada, a że w Szwablandii kręcić potrafią niech świadczy wynik ich pierwszego pojedynku, który Zbik "wygrał" na punkty u każdego z sędziów. Zupełnie przypadkowo u wszystkich jednym punktem.
Mimo to, lepsze warunki fizyczne, pełna hala, średnie umiejętności - na Włocha powinno wystarczyć i tym razem. Tym razem jednak niech wygra sprawiedliwie.

Renan St Juste v Dionisio Miranda 2.65
Może zacznę od tego, że lubię Mirandę, więc po części jest to typ symboliczny, aczkolwiek nie jest bezpodstawny. W styczniu Dionisio przegrał swą kolejną życiową szansę, którą był kolejny eliminator do walki o pas IBF. Wygrywając na punkty z Karmazinem po niezłej walce, niespodziewanie został znokautowany w 10 rundzie. Dla kibiców spory szok, jednak największy chyba dla niego samego. W pierwszym eliminatorze Lorenzo nie pozostawił mu żadnych złudzeń posyłajac go na deski już w drugiej rundzie. Jutrzejsza walka moze być bardzo ważna w aspekcie kolejnej walki eliminacyjnej, która po ewentualnym zwycięstwie może się pojawić.
Renan walczy przed własną publicznością po 13-miesięcznej przerwie. Trzeba przyznać, że to sporo jak na tak zaawansowanego wiekowo zawodnika. Rocznik 72 w tak niskiej wadze atutem zdecydowanie nie jest, bo tutaj głównie liczy się szybkość uników jak i wyprowadzania ciosów.
Jest to zawodnik solidny, aczkolwiek bez rewelacji.
Dużo słabsze warunki fizyczne St Juste, oraz mimo 11 lat różnicy, praktycznie takie samo doświadczenie ringowe w moim mniemaniu stawiaja w roli faworyta Kolumbijczyka. Jak widać po kursach..tylko w moim.

Na drugiego Mirandę jest 5.25, jednak Bute jest faworytem zdecydowanym. Walka trudna, że może ktoś w końcu poskromi Rumuna ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 21 kwi 2010 
Support
Support

Dołączył(a): 06 kwi 2010
Posty: 37
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Specjalna oferta tobet.com na walkę Adamek - Arreola

Wielkie emocje z podwójnym ubezpieczeniem!

Postaw na zwycięstwo Tomasza Adamka z Cristobalem Arreolą min. 10pln a otrzymasz zwrot zakładu , jeżeli Adamek przegra walkę w 1 rundzie!

To jeszcze nic! Wszyscy którzy poprawnie wytypują zwycięzcę walki * otrzymają gratis extra „ubezpieczenie” - ochraniacz bokserski na szczękę!
Dodatkowo ufundujemy nagrodę specjalną oryginalne skórzane rękawice bokserskie firmy "Everlast" z autografem Andrzeja Gmitruka - wieloletniego trenera Tomasza Adamka! Rękawice otrzyma gracz, który uzyska najwyższa wygrana na kuponie zawierającym jeden z zakładów z naszej super oferty na te walkę!

Najlepsza oferta na boks na Tobet.com!

* sektor zakładów: "zwycięzca walki lub "mecz 1x2" , tylko single z minimalną stawką 10pln kwalifikują się do promocji"

Nie masz jeszcze konto w tobet.com?
Skorzystaj z Bonusu rejestracyjnego 50% do 100pln:

> Otwórz konto w Tobet.com <


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 23 kwi 2010 
Doświadczony Typer
Doświadczony Typer

Dołączył(a): 20 lip 2006
Posty: 714
Lokalizacja: Czarna B-cka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Martin Concepcion v Kevin Hammond 2.00 Bet-at-home
Przeszło dwa miesiące temu obaj pięściarze stoczyli ze sobą pojedynek. Wtedy górą kednym punktem był Concepcion. Dlaczego więc stawiam na Kevina ? Wydaje mi się Martin bardzo nieprofesjonalnie podchodzi do swojej "kelnerskiej" kariery. W lutym stoczył 2 walki w przeciągu zaledwie 3 tygodni. Co więcej druga walka odbywała się na niezrozumiałych dla mnie zasadach. Mimo już 23 walk na koncie postanowił zawalczyć na dystansie 3 rund i przegrał z kretesem.
Hammond od pojedynku z Concepcionem nie walczył, przygotowywał się do dzisiejszej walki i mam nadzieję, że pokaże miejsce w szeregu dla "Nieskazitelnego" :wink:

Rendall Munroe 1.40 Bet-at-home v Victor Terrazas
Tutaj jakiegos wiekszego przekonania nie mam, aczkolwiek zawodnik, który dwukrotnie pokonał Kiko Martineza musi mieć umiejętności nieprzeciętne. Meksykanin dobry bilans, ale przeciwnicy słabiutcy, więc możliwe jest, że dziś owy bilans się pogorszy.
Under 9.5 Rounds 2.90 Bet-at-home
Kurs na under wysoki, a tak szczerze mówiąc nie wiadomo jak wytrzymałą szczękę ma Terrazas oraz czy z taktycznym zawodnikiem jakim jest Munroe wytrzyma długi dystans. Dużo niewiadomych a value widoczne.

Chris Arreola v Tomasz Adamek 1.971 Pinnacle
Chris ciągle powtarza jak to będzie szybki. Sądzi, że jego szybkość będzie wystarczająca na Adamka, którego ma zamiar posadzić w pierwszej rundzie, bo przecież jest "Królem Nokautu". Jesli popatrzymy na bilans nokautów dostawiajac go do bilandu walk wygranych to cyferki mówią same za siebie - respekt. Sytuacja zmienia się diametralnie gdy zamiast cyferek pooglądamy sobie przeciwników Chrisa, których ten posłał na deski. Jedynym zawodnikiem z nazwiskiem, którego znokautował był McCline, który w dniu ich walki liczył sobie 39lat, oraz który nigdy nie walczył na amatorskich ringach, a w karierze zawodowej do ich wspólnej walki przegrał 9 walk (4KO) z zawodnikami bez nazwiska: Gary Bell, Greg Pickrom czy też chyba najbardziej zaskakująca dla mnie porażka z Zuri Lawrencem, w walce z którym Jameel po prostu nie istniał. Jeśli po nokautowaniu zawodników pokroju Jameela a nawet słabszych ogłasza się boksera Królem Nokautów, to Tomasz Bonin powinien nosić przydomek boom boom.
Arreola zrzuca wagę. Na wagę wniósł 113.5kg, co wczesniej było dla niego nieosiągalną dolną granicą. Tomek 98.5, wszystko w normie, zero tłuszczyku, same miesnie. Przygotowania do walki wypadly przyzwoicie. Jesli wierzyć mediom to spokój wytrąciła nieco katastrofa lotnicza naszego prezydenta, jednak jako że jest to zawodowiec, więc w dniu walki tylko ona sama powinna byc dla niego najważniejsza.
Cytaty z Adamka zawsze przed walką dużo mówią o przygotowaniu a te, które wypowiedział na konferencji prasowej po ważeniu brzmiały:
“Na pewno nie będę uciekał przed Arreola! Jeżeli on będzie chciał mnie znaleźć w ringu, to nie będzie miał z tym żadnych problemów. Po co miałbym iść na wymianę z Arreolą, jeżeli mogę poczekać, aż on chybi i wtedy sam zaatakować? Cokolwiek on pokaże w ringu ja i tak zrobię swoje i będę na to gotowy!
Wierzę, że to jest prawda. Arreola tą walkę przegra, przegra z kretesem, jednak zawsze pozostanie mu możliwość zatrudnienia się w kabarecie:
"To ja jestem największym puncherem z jakim on miał kiedykolwiek do czynienia. Przez ostatni miesiąc odstawiłem picie piwa."


Analiza do Adamka ta sama co w komentarzu użytkownika nanBa z powodu takiego jak zwykle - brak czasu


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: