» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11 ] 
  Drukuj

2014 World Lacrosse Championships
Autor Wiadomość
PostNapisane: 09 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Obrazek
W Brazylii mundial wkracza w decydującą faze, w USA w dniu jutrzejszym startują Mistrzostwa Świata mezczyzn w lacrosse! Na starcie zobaczymy aż 38 reprezentacji, ktore zostały podzielone na 9 grup. Wsrod nich weterani, jak Kanada, Stany, ale takze debiutanci.. Tak wyglada podzial na grupy:

Blue Division
Australia
Canada
England
Iroquois
Japan
United States

Green Division
China
Italy
Netherlands
Norway

Grey Division
Costa Rica
Czech Republic
Poland

Turkey

Orange Division
Israel
Republic of Korea
Slovakia
Sweden

Plum Division
Argentina
New Zealand
Russia

Wales

Red Division
Austria
Belgium
Germany
Hong Kong

Turquoise Division
Colombia
Finland
Mexico
Spain

White Division
Latvia
Scotland
Switzerland
Thailand

Yellow Division
Bermuda

France
Ireland
Uganda


Jak widac grupa niebieska to bez dwoch zdan najmocniejsza grupa. Jesli chodzo o kwestie wyjsc z grupy i gier w kolejnej fazie mistrzostw.. Z grupy niebieskiej wychodza cztery zespoly, #1 oraz #2 maja zapewnione miejsce w polfinale, #3, a takze #4 zagraja od cwiercfinalow.. Jesli o pozostale grupy chodzi, do kolejnej fazy awansuja najlepsze druzyny z grupy, czyli osiem ekip.. One między sobą beda sie bily o dwa pozostale miejsca w cwiercfinalach.
Tytulu sprzed czterech lat, zdobytego w Manchesterze brona tegoroczni gospodarze, ktorzy w wielkim finale ograli Kanade.. Kto wygra w tym roku? Na odpowiedz na to pytanie musimy jeszcze troche poczekac, sam stawiam na Stany, a dlaczego, o tym za jakis czas.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 09 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#1
Kto wygra?
USA
@1.60


No to zaczynamy!
Na początek taki maly longtermik po calkiem niezlym kursie. Tak naprawde w tych mistrzostwach w walce o tytul będa liczyly sie trzy zespoly, Stany, Kanada oraz Irokezi, dla ktorych to turniej mysle wyjatkowy z racji tego, iz Panowie przed czterema laty nie zagrali z powodu nie wpuszczenia ich do Anglii. Na niespodzianki w postaci innych ekip walczacych o tytul nie ma tu co liczyc, wyzej wymienione trzy druzyny ze znakomitymi nazwiskami, ogranymi w najlepszych zespolach.
Skupmy sie zatem na tych trzech druzynach.. Na początek może Irokezi.. No jak dla mnie jest to ekipa wyglądająca niezle, ale jednak ustepująca USA.. Na pewno warto tutaj zwrocic uwage na braci Thompson, niezwykle popularnych zawodnikow, ktorzy w tym sezonie w barwach Albany pokazali wielką klase.. Ogolnie sklad wyglada tak:
Cytuj:
Myan Adams, Adam Bomberry, Brendan Bomberry, Brett Bucktooth, Kevin Bucktooth Jr., Vaughn Harris, Alex Hill, Travis Hill, Warren Hill, Cody Jamieson, Mike Lazore, Zach Miller, Tom Montour, Craig Point, Jeff Shattler, Sid Smith, Taylor Smoke, Randy Staats, Oakley Thomas, Lyle Thompson, Jeremy Thompson, Jerome Thompson Jr., Miles Thompson, Ty Thompson, Roger Vyse, Marty Ward, Jeff White

Poza Panami Thompson jest rzecz jasna jeszcze kilku znakomitych zawodnikow, jak Jamieson, Vyse, Miller, Point, Shattler, to mysle wystarczy na polfinal, trzecie miejsce, ale chyba jednak nie na wygraną w calym turnieju..
Przejdzmy dalej, Kanada.. Oczywiscie dla wielu to obok gospodarzy mistrzostw glowny kandydat do tytulu, mistrz swiata z 2006 roku.. Na pewno Panowie beda grozni, sklad wyglada nie najgorzej:
Cytuj:
Angus Dineley, Brennan Donville, Dan Coates, Kyle Rubisch, Jesse Gamble, Wesley Berg, Brodie Merrill, Cam Flint, Cameron Holding, Kevin Crowley, Adam Jones, Jordan MacIntosh, Jeremy Noble, David Earl, Geoff Snider, Dillon Ward, Mark Matthews, Jordan Hall, Jason Noble, Matt Vinc, Curtis Dickson, Zack Greer, Dillon Roy, Jesse King

Sklad wyglada nie najgorzej tak jak mowie, ale, ale, ale.. Warto zwrocic uwage, ze jest sporo mlodej krwi, ktora na pewno bedzie sie chciala pokazac z jak najlepszej strony, ale jednak USA ma nieco bardziej doswiadczony sklad i to juz tutaj wedlug mnie dziala na ich korzysc. Druga sprawa, dla mnie chyba najwazniejsza, to dwa spore oslabienia Kanady.. Wiadomo, ze jeszcze w trakcie sezonu NLL, kontuzji doznal Billings, a tuz przed mistrzostwami okazalo się, ze nie zagra Grant Jr., ktorego zastapil MacIntosh.. Z jednej strony to jest tak, ze patrzac na ten sklad nie ma sie co niby martwic, no i faktycznie w starciach z tymi slabszymi będa blowouty.. Niemniej jednak Stany takie oslabienia bez dwoch zdan wykorzystaja.
Na koniec zostają wlasnie gospodarze, druzyna Stanow Zjednoczonych.. Mistrzostwa w Denver, USA u siebie, to dla mnie juz ogromny plus, bo nie po to Panowie w Manchesterze zabrali Kanadyjczykom to co oni im w 2006 roku odebrali, zeby teraz to stracic na wlasnym terenie. Kolejna sprawa to solidny sklad:
Cytuj:
Marcus Holman, Brendan Mundorf, Matt Abbott, Dan Burns, Greg Gurenlian, Garrett Thul, Drew Adams, Kyle Harrison, Kevin Leveille, Mitch Belisle, Ned Crotty, Chris Eck, Kevin Buchanan, Lee Zink, David Lawson, Rob Pannell, Michael Evans, Jesse Bernhardt, Max Seibald, Tucker Durkin, Kyle Hartzell, Jesse Schwartzman, Paul Rabil

W bramce co prawda ostatecznie nie zobaczymy Galloway'a, ale jest Adams, ktory przed czterema laty jako rookie byl u boku Dougherty'ego, a takze jeden z moich ulubiencow Schwarzman, ktory broni miedzy slupkami w Denver. Ogolnie jak dla mnie ten sklad wyglada najsolidniej ze wszystkich druzyn, zwlaszcza porownując go do skladu Irokezow i Kanadyjczykow.
Tak jak mowie, kurs atrakcyjny, USA u siebie, final to dla mnie formalnosc, tam, czy to z Kanada, czy z Irokezami faworyt tez jest jednak raczej oczywisty takze sprobujemy..

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 10 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#2
USA - Canada
USA
@1.65


No to zaczynamy! Juz dzisiejszej nocy, o 03:00 czasu Polskiego rozpoczna sie Mistrzostwa Swiata w lacrosse! Oczywiscie nie mozna bylo sobie wymarzyc lepszego meczu na inauguracje jak starcie dwoch bezsprzecznie najlepszych ekip w historii tego sportu.
Wczoraj jako zwycięzce turnieju wskazalem Stany, glupio byloby zatem sie teraz z tego wycofywac.. O samej rywalizacji miedzy tymi zespolami mozna mowic wiele, na pewno szykuje sie nam wielkie widowisko, mam jednak nadzieje z happy endem dla reprezentacji USA..
Tak jak wczoraj pisalem turniej rozgrywany w Stanach, choc w teorii i Kanadyjczycy moga sie czuc poniekąd jak u siebie.. Sklad jak dla mnie na korzysc gospodarzy, Kanada tak jak wspominalem ze sporą iloscia mlodych twarzy, ktore w teorii moga wprowadzic troszke polotu do gry, ale prawde mowiac nie jestem pewny jak to wyjdzie w praktyce.. Do tego tak jak wczoraj pisalem, dwa spore braki, oczywisty znany juz od jakiegos czasu w postaci Billings'a i ten, o ktorym dowiedzielismy sie przed paroma dniami w postaci Grant'a Jr.
No na pewno D Stanow tutaj odetchniela z ulga, kiedy okazalo sie, ze Grant Jr. nie zagra, bo to niesamowita "armata" w ataku i naprawde trudno bedzie takiego zawodnika zastapic, nawet majac w skladzie ciekawe osobistosci.
Wspominając obrone, defensywa Kanady wyglada nie najgorzej, nie mozna powiedziec, tyle, ze Stany mają solidny dla mnie napad na czele z niesamowitym, mozna juz powiedziec weteranem - Leveille.
Wazne dla tego spotkania beda takze FO, tu po stronie Kanadyjczykow mamy Snider'a, po stronie USA z kolei dwoch Panow, Eck'a oraz Gurenlian'a no i tutaj mysle, ze przewaga znowu po stronie Stanow, co zreszta Chris potwierdzil kilkanascie dni temu w meczu MLL pomiędzy jego Bostonem, a Charlotte Snider'a wygrywajac 16/25FO.
Zobaczymy jak to wyjdzie, ale jestem ogolnie dobrej mysli, warto byloby potwierdzic, ze stawianie Stanow w roli faworyta do tytulu nie jest tutaj przypadkowe.. Po takim kursie jestem jak najbardziej za.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89 za ten post:
killbill


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 11 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Cytuj:
USA - Canada
USA
@1.65

USA - Canada 10-7

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 11 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#2
Australia - Japan
Australia(-2.5)
@2.05


Niestety bookie nie bardzo kwapi sie do wystawienia kursow na spotkania mistrzostw, cięzko cos znalezc w ofercie bukmacherow, ale czasem pojedynczy mecz sie trafi.. Mam nadzieje, ze od fazy PO bedzie lepiej.
Przed nami drugi dzien mistrzostw, kolejny pojedynek grupy niebieskiej.. W tym meczu faworyt jest dla mnie raczej zdecydowany, zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu.. Przed czterema laty pod nieobecnosc Irokezow Australijczycy z Japonczykami spotkali się w walce o brazowy medal.. Tam Australia nie dala rywalowi większych szans wygrywając pewnie i zasluzenie 16-9.. Co ciekawe jednak w grupie to Japonia byla lepsza, wygrywajac 11-9.. Tu jednak na powtorke bym nie liczyl, chociaz w porownaniu do poprzednich mistrzostw w szeregach Japonii zobaczymy az 13 zawodnikow, ktorzy grali w Manchesterze na czele z Tsugu Waturu oraz niemal juz czterdziestoletnim Shinya Maruyama.. No, z takich zawodnikow, ktorzy w tej chili maja stycznosc z najlepsza ligą swiata, czyli MLL mamy tu Pana Lay'a, to tez na pewno plus, ale mysle, ze nie na tyle duzy, aby Japonia tu zaskoczyla.
Australia to ekipa, ktora notorycznie juz co cztery lata plasuje sie w najlepszej trojce.. W zasadzie nie bylo mistrzostw, na ktorych Panowie grali, aby nie byli na podium.. Zobaczymy jak bedzie w Denver, chociaz biorac pod uwage powrot Irokezow moze byc trudno o powtorke.. Niemniej jednak dzisiejszy mecz arcy wazny, bowiem tak jak pisalem Top 4 z grupy niebieskiej bedzie rozstawiona, odpowiednio #3 & #4 od cwiercfinalow, a #1 & #2 od polfinalow.. Porazka w tym meczu w zasadzie przekresli szanse na walke o medale, a raczej trudno sobie wyobrazic takowa walke bez Rekinow.
Sklad tez wyglada niezle, oczywiscie piszac niezle mam na mysli to, ze mozna powalczyc udanie z Anglikami, Japonczykami, ale nie zdziala sie cudow z gospodarzami..
W bramce dwojka solidnych, co wazne doswiadczonych bramkarzy, czyli Brown oraz Vickery, ktory z dobrej strony prezentowal sie podczas wiosennego tournee po Japonii. D to mieszanka interesujacej mlodzezy jak dysponujacy swietnymi warunkami, wybrany do pierwszego skladu Ameryki DIII, druzyny Stevenson - Robinson, Ham, Mortimer, Hamilton z doswiadczonymi zawodnikami jak Tokarua, Nyberg, czy Sheldon.. Obrona mysle okaze sie tutaj kluczowa dla tego spotkania..
W ataku ma kto na pewno ukąsic, sa znowu doswiadczone postaci, sa nieco mlodsi, lecz perspektywiczni zawodnicy, ma kto zadawac ciosy Japonczykom..
Sharks do Stanow przylecieli stosunkowo wczesnie, z racji lepszego zaaklimatyzowania, okres w samych Stanach takze dobrze przepracowany takze powinno byc tutaj naprawde moim zdaniem milo.. Do tego wszystkiego warto jeszcze dodac, ze przed mistrzostwami, choc juz jakis czas temu, Australia dwukrotnie ograla Japonie, w pierwszym meczu 9-2, w drugim 16-4.. Tu pewnie takiego blowoutu nie ma sie co spodziewac, ale wygrana co najmniej by 3 faworytow tego starcia bez dwoch zdan do zrobienia.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 13 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#3
USA - Japan
USA(-9.5) <plus>
@1.80


Oferta z b365.
Cytujac klasyka, kazdy z nas ma swoj bet zycia.. Faktem jest, ze bylo ich juz w moim kilka, ale ten to chyba największa perelka jaka widzialem w swoim niespelna 25o letnim zywocie.. Dla mnie bet genialny, ktorego nie jest w stanie popsuc nawet Jan grający all in.
Handi sporawe, tu nie ma co ukrywac, ale nie ma tez co ukrywac, ze oba zespoly dzieli przepasc.. Amerykanie to druzyna przynajmniej trzykrotnie lepsza i dzisiaj Panowie to udowodnią.. Fakt faktem, o tym nalezy wspomniec, pojawily sie male problemy ze skladem, ale mysle, ze to w zaden sposob nie przeszkodzi Amerykanom w zbiciu, o tym za chwile. Poki co USA bez niespodzianki, dwa mecze, dwa zwycięstwa.. Pierwsze, jakze wazne odniesione z odwiecznym wrogiem - Kanada, drugie w dniu wczorajszym z Australia..
Z Kanadyjczykami fakt faktem trzeba bylo troszke czekac na gole, Stany jeszcze po 1q na swoim koncie mialy 0, Kanada prowadzila by 1, co ciekawe podwyzszajac wynik na 3-0 w 2q.. Bylo to o tyle zaskakujace, ze Stany napieraly dosyc konkretnie, ale no tez uczciwie przyznac trzeba, ze D Kanady nie funkcjonowala zle, a w bramce naprawde dobrze radzil sobie Ward.
Jak to jednak mowia, nic nie trwa wiecznie.. Jak juz Amerykanie ruszyli, jak w koncu wpadla pierwsza bramka, nie bylo czego juz z rywali zbierac.. Stany zaliczyly kapitalny run 8-0 i bylo juz po wszystkim.. Dobrze funkcjonowala defensywa, Kanada miala spore problemy, w ataku ogien no i to predzej, czy pozniej musialo sie tak skonczyc.
Jesli o drugi mecz chodzi, z Sharks, Stany wygraly 16-7.. Fakt faktem Australia trzymala sie jako tako do stanu 2-2, ale znowu jak Amerykanie odpalili bylo po wszystkim.. Udalo sie wygrac pewnie, chociaz tez niestety sam mecz przyniosl pare strat.. Z boiska po "kolizji" z Robinsonem musial zejsc Harrison, ale jak Kyle sam mowi, nie jest z nim zle.. Zresztą pod jego nieobecnosc troszke wiecej napracowal sie Lawson, czego efektem byly az 4 gole.. Druga sprawa, uderzony z lokcia zostal Burns, ktory nie powrocil juz do gry,.. Jego status na mecz z Japonia jest nieznany.. No i ciekawi mnie tez, dlaczego w ogole nie pojawil się Leveille..
To poniekad moze martwic, ale jak dla mnie Japonia tak, czy owak nic tu nie jest w stanie zdzialac.. Poki co Azjaci 0-2 i mam takie wrazenie, ze juz pierwszy mecz z Australia przegrany po dramatycznej walce i dwoch dogrywkach troszke zawodnikow Japonii dobil, czego takim potwierdzeniem moze byc wczorajszy mecz z Irokezami przegrany... 9-24. No wlasnie wczorajsze starcie najdosadniej pokazuje czego mozna spodziewac sie po Japonczykach w starciu z Amerykanami.. Tutaj Stany nawet przy absencji Harrison'a i nawet jesli znow nie zagra Leveille spokojnie sa w stanie zakrecic sie wokol 20 goli, a patrzac na to jak poki co radzi sobie obrona jestem pewny, ze Japonia nie wyjdzie z 10 goli, ba Panowie beda mieli problem, zeby dobic do 7 goli moim zdaniem.. Tutaj w sumie nie zdziwi mnie nawet powtorka wyniku sprzed czterech lat, z Manchesteru, kiedy to w fazie grupowej Stany wygraly 19-5.
Wygrana dwucyfrowka gospodarzy jest tu dla mnie formalnoscią i mysle, ze powyzszy typ smialo moge polecic wszystkim grającym.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89
killbillEarl GreyFernando Torres


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 13 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#5
Australia - England
Australia(-2.5) <plus>
@1.72


Byla mala pomylka w numeracji typow, juz w porządku.
Jesli o sam typ chodzi.. Znowu Rekiny, chociaz z Japonczykami nieco mnie Panowie zawiedli. Mimo wszystko zrobili co mieli zrobic, wygrali, dzieki czemu awans do cwiercfinalu jest juz formalnoscia.. oczywiscie zakladajac, ze dzis nie bedzie kuku, ale tego prozno sie spodziewac.
Anglicy poki co nic, doslownie nic nie pokazali.. ok, przepraszam, mieli Anglicy 1-0 oraz 2-1 z Irokezami, ale co z tego skoro ci drudzy jak zlapali swoj rytm byli nie do zatrzymania..
Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze porazki z Irokezami, czy Kanadyjczykami to zaden wstyd, ale jednak styl gry, rozmiary tych porazek nie wygladaja optymistycznie, zwlaszcza chyba ten wczorajszy blamaz z Kanada, 3-23.
Wiem, ze dla Anglikow to mecz o zycie, ale naprawde biorąc pod uwage to co Panowie pokazali dotychczas nie sadze, ze uda im sie w tym starciu cos osiągnac.. Australia poki co nawet mimo 2OT z Japonia, mimo porazki by 9 z USA bardziej do mnie przemawia i jesli Panowie maja wygrac to pewnie.


#6
Canada - Iroqouis Nationals
Iroqouis Nationals(+3.5) <plus>
@1.80

#7
Canada - Iroqouis Nationals
Iroqouis Nationals <minus>
@3.10


No sprobowac mysle trzeba..
Irokezi cztery lata temu nie grali, widac, ze bardzo ich to dotknelo, bo poki co w Denver prezentuja sie wysmienicie.. Oczywiscie Kanada to zespol klasowy, po porazce z USA, gdzie Panowie zaliczyli niemal tyle samo strat co strzalow na bramke wczoraj przyszla demolka z Anglikami, ale Irokezi to juz inna bajka, tu nie bedzie takiego spacerku..
Irokezi poki co 2-0, wygrana 15-4 z Anglia oraz 24-9 z Japonia.. Panowie graja dobrze, nawet bardzo, a jak zlapią do konca swoj rytm są w zasadzie, przynajmniej dotychczas byli nie do zatrzymania.
Ofensywa miazdzaca, sila ataku jest ogromna i tutaj na pierwszy plan wysuwaja sie panowie Thompson, bardzo dobrze gra Staats, a z Japonia odpalil jeden z moich ulubiencow, Jamieson. No, a wiadomo, ze to nie wszyscy, bo poza wyzej wymienionymi zawodnikami ma jeszcze kto dolozyc.
Atak silny, ale i defensywa na wysokim poziomie, nawet mimo wczorajszych 9 straconych goli z Japonią..
No szykuje sie nam kapitalne spotkanie, przynajmniej w teorii.. Irokezow przy tym co jak narazie pokazuja, z takimi zawodnikami w skladzie na pewno stac tu na wygrana. Z takim handi, z takim kursem na wygrana jak najbardziej nalezy probowac.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89
killbillSaul Hudson


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 14 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#8
Canada - Japan
Canada(-8.5) <plus>
@1.71


Bet nadal rozdaje prezenty takze nie wypada z takowych nie korzystac..
Faktem jest, ze Kanadyjczycy moga byc nieco podmeczeni wczorajszym niezbyt latwym starciem z Irokezami, ktore mimo wysokiego prowadzenia rozstrzygniete zostalo dopiero w ostatnich parunastu sekundach, ale z drugiej strony MS sa raz na cztery lata, ostatecznie udalo sie wczoraj wygrac dzieki czemu drugie miejsce w grupie jest juz praktycznie pewne, a nie mozna tez zapomniec o tym jak slabi są Japonczycy..
To starcie z Australijczykami mysle bylo tylko takim jednorazowym wyskokiem ze strony Japonii.. 2OT, bolesna porazka.. pozniej Panowie, w dwoch kolejnych meczach pokazali na co ich stac w starciach z absolutnym topem na swiecie.. Z Irokezami 9-24, chociaz prawde mowiac tam moglo sie skonczyc jeszcze wyzsza porazka.. Last match z USA to 3-21, blamaz jednym slowem. Amerykanie juz od początku wypracowali kolosalna przewage i na dobrą sprawe w tej ostatniej kwarcie troszke rywali juz oszczedzili majac przed ta odsloną 19-1..
Kanada jak narazie z tymi potentatami miala pod gorke, z USA 7-10, z IOrokezami bylo nawet blisko porazki mimo prowadzenia 8-3, ale tez tak z drugiej strony nalezy mysle Kanadyjczykow pochwalic za to, ze odparli ten niesamowity napor rywala last night.
Z tymi wielkimi bylo pod gorke, ale kiedy przyszlo do starcia z Anglikami, Kanada nie miala litosci wygrywając... by 20. Tutaj szczerze mowiac nie zdziwi mnie powtorka wyniku, D badz co badz gra niezle, Japonia nie wyjdzie tutaj moim zdaniem z 5 goli, a O mimo, ze oslabiona, o czym juz tu pisalem jednak kolo 20 powinna dolozyc biorać pod uwage jak slaba jest obrona Japonii, jak fatalnie sobie radzi/radzila z najlepszymi zawodnikami swiata.
-8.5 biore z pocalowaniem rączki, mecz juz o 22 00.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89
Fernando TorresEarl Grey


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 14 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#9
USA - England
USA(-11.5) <plus>
@1.76


Handi w porownaniu do wczoraj wyzsze, ale moim zdaniem i tak warto.. Fakt faktem Stany grają jutro z Irokezami, takze poniekad mecz z Anglikami moznaby potraktowac nieco bardziej ulgowo, ale patrząc na to co wczoraj Panowie zrobili z Japonczykami jestem tutaj raczej spokojny o wynik.
Anglicy cieniują poki co na calej linii, ja juz po czesci wczoraj o Europejczykach wspomnialem, dwa pierwsze mecze to dwa blowouty z Irokezami oraz Kanadyjczykami, to niby mozna bylo zrozumiec, ale last match Panowie przegrali po raz trzeci z tym razem slabszymi od czolowki Rekinami 7-10.
Naprawde trudno sobie wyobrazic, zeby Anglicy tutaj mieli w jakikolwiek sposob nawiazac walke z Amerykanami.. Mecz z Japonią pokazal jak silna jest ekipa gospodarzy, Panowie szybko objeli prowadzenie, dlugo nie dajac Japonczykom w ogole oddac strzalu.. W 4q USA mialo juz 21-1 i w zasadzie tak jak wspomnialem juz wyzej tylko dzieki mysle odpuszczeniu przez Amerykanow w koncowce Japonczycy zdolali strzelic jeszcze dwa gole.
Przed starciem z Japonia co nieco pisalem na temat kontuzji w szeregach Stanow.. No i tak, nie zagral z Japonia, Harrison, wrocil Burns, ale niestety po raz kolejny, juz w pierwszej polowie musial opuscic boisko.. Urazu nabawil sie tez Schwartzman, ktory opuscil boisko w 3q, ale to uraz niezbyt powazny, poza tym Adams w bramce jesli zacznie z Anglikami zrobi co do niego nalezy.
Wazna i dobra z kolei informacja jest powracający po absencji w starciu z Australia, Leveille, ktory z Japonia zaliczyl hat-tricka.. No w teorii moglyby martwic te urazy glownie Harrison'a oraz Burns'a, ale naprawde Anglia nie jest w stanie nic na tym skorzystac.. Wczoraj az 11 Amerykanow zapunktowalo w meczu, no tak gra druzyna przyszlych mistrzow swiata..
Ja caly czas mam w pamieci mecz Anglikow z Kanadą i ta sromotna kleske.. Tutaj na dobra sprawe podobny wynik chyba nikogo nie zdziwi.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89 za ten post:
Bukmacherzy.com


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 15 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#10
USA - Iroqouis Nationals
USA(-4.5) <plus>
@1.71


Dlugo rozmyslalem jak ugryzc ten mecz, w koncu wybralem takie rozwiazanie, ktore wydaje się byc naprawde rozsadne.
Jasna sprawa jest, ze mnie w tych mistrzostwach Irokezi zaskakuja bardzo na plus, zwlaszcza ten comeback z Kanada mogl sie podobac.. Niemniej jednak wczorajszy bardzo trudny mecz z Australia i to co Amerykanie zagrali z Anglikami, w sumie co grają przez cale mistrzostwa sklania mnie w strone gospodarzy..
Wczoraj Irokezi musieli sie sporo napocic, zeby ograc Rekiny, co dla mnie przynajmniej bylo lekkim zaskoczeniem.. Dodatkowo sporo nerwowki wprowadzilo mysle przerwanie meczu na dwie godziny z powodu fatalnych warunkow atmosferycznych.. Fakt no to pomoglo Irokezom, bo przed ta przerwa mielismy na tablicy wynikow 8-8, a po wznowieniu wszystko zakonczylo sie porazka Australii 10-12.. No zastanawiam sie jakby to wszystko wyglądalo, gdyby mecz nie zostal przerwany w tej 3q..
Znow wielkie brawa naleza sie dla Lyle Thompson'a, ktory to zwycięstwo przechylil na strone Irokezow, ale tak sobie mysle, ze zbyt wiele zalezy od tego Pana, jego braci, chociaz Nationals to nie tylko oni o czym juz tu pisalem, ale jesli ograniczy sie zwlaszcza Lyle bedzie spory problem, a Amerykanie sa w stanie to zrobic, bo D USA gra naprawde dobrze, a po tym co mozna bylo zobaczyc wczoraj w obronie z ich strony z Anglia tu Irokezi moga naprawde nie poczarowac.
No wlasnie Stany.. 4-0 w mistrzostwach i tak naprawde z meczu na mecz Panowie grają coraz lepiej, chociaz trudno mowic tutaj o lepszej grze, ktora juz jest dobra.. Do tego co warto zaznaczyc Panowie maja/mieli male problemy ze skladem.. Wczoraj nie zagral Burns, Harrison, Mundorf, Schwartzman, a mimo to Anglia nie miala absolutnie nic do powiedzenia.. Wazne jednak, ze wszyscy ci Panowie byli w strojach do gry.. Nie bylo jednak sensu ich forsowac z racji tych wczesniejszych problemow zdrowotnych, a podkreslic nalezy, ze byli oni glownie oszczedzani na pojedynek wlasnie z Irokezami..
Jeszcze wczoraj w koncowce USA juz lekko gralo na pol gwizdka, zeby czasem ktos nie doznal niepotrzebnego urazu.
Na mecz z Irokezami zatem wszyscy maja byc dostepni i to w przypadku takiego rywala jest informacja doskonalą..
Wracajac jeszcze po krotce do samego meczu z Anglikami.. skomentowac go można krotko: "KLASA".. 20-1, 7 zawodnikow skonczylo mecz z co najmniej 2 golami, w strzalach Stany zniszczyly co wynik UWAGA 65-9 idealnie potwierdza.. D na najwyzszym poziomie, pierwszą i jedyna bramke Anglicy strzelili dopiero w 48 minucie, w 1q oddali zaledwie jeden strzal, a w ostatniej ani jednego.. Do tego wygrane 23/24FO, a tutaj warto powiedziec, ze to cholernie mocna strona Amerykanow w tych mistrzostwach..
No byl to krotko mowiac teatr jednego aktora i niby Irokezi tez pewnie ograli Anglikow, ale porownując ich wystep do wystepu gospodarzy mistrzostw.. no powiem tak, oba zespoly dzieli tu przepasc.
Z calym szacunkiem dla Irokezow, ale z takimi Stanami nic Panowie nie zdzialaja zwlaszcza w pelnym zestawieniu.. Handi naprawde niziutkie, a te +5 spokojnie do zrobienia.. Kanada miala 8-3 z Irokezami, wygrala 9-8 i to w ostatnich sekundach.. USA jednak jak mocno zacznie co jest tu dla mnie formalnoscią nie pozwoli rywalom rozwinac skrzydel i nawet na moment im zagrozic.
Biore, bo warto.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89 za ten post:
Bukmacherzy.com


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: 2014 World Lacrosse Championships
PostNapisane: 17 lip 2014 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21139
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#11
USA - Australia
USA(-9.5)
@1.83


Bet wystawil jednak kursy na polfinal, wiec trzeba brac.
Jak dla mnie promocja, 83% ... Bet nadal rozdaje prezenty, niczego sie tam chyba nie nauczyli po ostatnich typach, ale coz, to juz nie moje zmartwienie.
Na poczatek slow kilka odnosnie Rekinow.. W grupie niebieskiej Panowie zajeli czwarte miejsce wyprzedzając Japonie oraz Anglie, ale będac za Irokezami, Kanadyjczykami oraz Amerrykanami, ktorzy zdominowali pierwsza faze rozgrywek.. Czwarte miejsce w grupie dalo Australijczykom bezposredni awans do cwiercfinalu, gdzie Panowie w dniu wczorajszym mierzyli sie z Izraelem.. No i co mozna o tym meczu powiedziec? No jasna sprawa, ze Izrael w Denver spisuje sie nader dobrze, ze w skladzie jest kilka ciekawych nazwisk, ktore daly tej reprezentacji spora jednak przewage w fazie grupowej, ale no mimo wszystko Australia liczylem, ze spisze sie nieco lepiej, a tymczasem Panowie nie dosc, ze musieli gonic wynik juz od 1q to tak naprawde nic nadzwyczajnego nie pokazali, a gdyby nie D i przede wszystkim Vickery w bramce mogloby sie skonczyc zupelnie innym rezultatem.
W sumie ta obrona juz nie pierwszy raz ratuje tylek Australii, ale w starciu z USA trudno spodziewac sie powtorki zwlaszcza, ze w fazie grupowej Amerykanie zaaplikowali Rekinom 16 goli. Tamto starcie, a kolejne jednak w wykonaniu Amerykanow to powiedzialbym jeszcze inna bajka, bo wraz z uplywem czasu, wraz z kolejnymi dniami mistrzostw USA gralo coraz lepiej.. Fakt faktem bylo pare problemow ze skladem, ale na szczescie wszystko wrocilo do normy, chociaz nawet nie grając w pelnym zestawieniu na Amerykanow nie bylo mocnych..
Teraz tak, po starciu z Australia, USA rozegralo jeszcze trzy mecze, z Japonia, Anglia i Irokezami.. Kazde z tych spotkan to byl kunszt w wykonaniu Stanow, gra znakomita w kazdym elemencie.. Ofensywa na bardzo wysokim pozziomie i tutaj moze 21 goli z Japonia, czy 20 z Anglia na nikim nie zrobi wrazenia, ale 18 z Irokezami pokazuje jak silny jest atak gospodarzy mistrzostw. Atak to jest jedno, ale mnie osobiscie w tych ostatnich meczach najbardziej zachwycila defensywa.. W sumie w calych mistrzostwach Panowie stracili tylko 23 gole, w trzech ostatnich zaledwie 9, z Irokezami 5 nie dając rywalom w tym meczu przez 43 minuty strzelic gola, nie dajac rywalom praktycznie w ogole rozwinac skrzydel w ofensywie co zasluguje na uznanie tym bardziej, ze przeciez Irokezi mieli kim ukasic, a tymczasem w oczy rzuca sie glownie zero na koncie Lyle Thompson'a.. Australia tym bardziej tutaj wiele nie zdziala i na moje mimo, ze Rekiny w fazie grupowej starcie z USA skonczyli z 7 golami tu nie wyjda nawet z 4.. Po stronie Amerykanow mysle, ze po raz kolejny mozna spodziewac sie 20 na koniec meczu.. Tak jak pisalem, D Australii pare razy zaskoczyla, ale juz sam mecz z USA pokazal, ze to za malo na taki atak.. Poza tym dwie sprawy.. Ten mecz w fazie grupowej troszke jednak Amerykanie zagrali nie do konca na tyle ile moga, do tego wowczas przeciez zabraklo Leveille, a i paru innych zawodnikow musialo opuscic boisko z powodu urazow.. Teraz jednak w pelnym zestawieniu, po dniu przerwy, biorac pod uwage fakt, ze final dopiero w sobote szykuje sie nam istny pogrom.
Dla mnie typ marzenie, smialo moge go polecic!

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile

Użytkownicy, którzy podziękowali autorowi Wojtek_89
Fernando TorresEarl Greygutixkillbill


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: