» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
  Drukuj

Re: National Lacrosse League 2011
Autor Wiadomość
PostNapisane: 05 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#18
Philadelphia Wings-Calgary Roughnecks 2
@1.88 tipsport


Typ wraz z dogrywką.
Dla Wings to drugi mecz w ciągu dwoch dni. Wczoraj Phila rozgrywala mecz z Toronto, a dzis zmierzy sie z rownie wymagającym rywalem jakim bez wątpienia jest paka CGY. Druzyna Roughnecks w tym sezonie boryka sie z problemami finansowymi, ale nie przeszkadza jej to w osiaganiu swietnych wynikow. Pierwsze miejsce na Zachodzie, dobre mecze, dobre wyniki.. to CGY jakie chce się oglądac. Dzis dla Necks nie widze mega latwej przeprawy, ale Phila nawet at home jest zdecydowanie w zasięgu duzo lepiej dysponowanej druzyny Roughnecks.

Calgary w dzisiejszym meczu najprawdopodobniej bedzie musialo sobie poradzic bez Snider'a, ktorego status po meczu gwiazd jest niepewny (wczoraj omylkowo podalem, ze Snider wrocil do Wings... Wroci dzis, ale jako zawodnik Necks). Jest to na pewno nie ciekawa informacja, ale bardzo istotnym faktem jest to, ze z kontuzji wyleczyl sie pan Nolan Heavenor, ktory dzis najprawdopodobniej ma się pojawic. To wazna i dobra wiadomosc dla Necks. Poza Nolan'em ma takze dzis pojawic się na boisku pan Sealock, ktory powinien wprowadzic nieco swiezosci i polotu do gry ofensywnej. Nie jest takze wykluczone, ze dzis pojawi sie pan Veltman, ktorego w ostatnim starciu z Edmonton brakowalo.
Ciekaw jestem jak to dzis bedzie wygladalo. Powinno wyglądac dobrze, choc mecz wyjazdowy. Niemniej w tym roku wyjazdy CGY wychodza calkiem niezle. O atak sie tu raczej nie boje, ale mam pewne obawy co do obrony, choc z drugiej strony Poulin w bramce spisuje sie ostatnimi czasy nader dobrze, a i sama defensywa nie zawodzi specjalnie. Oby tylko przy slabszym rywalu nie przyszlo jakies wieksze rozkojarzenie.. co raczej tez jest malo prawdopodobne patrząc na doswiadczenie Necks.
Phipa mysle, ze postawic sie postawi... to oczywiscie grając we wlasnej hali, ale juz wczorajszy mecz z Rock pokazal miejsce w szeregu Skrzydlom.. Phila wczoraj znow byla bardzo, ale to bardzo nieskuteczna... Mundorf na 0, Westervelt na 0... Boyle tez na 0, choc w jego przypadku nie moze cieszyc mala ilosc asyst... Jedynie Iannucci nie zawiodl, choc on sam meczu nie wygra... Zawiodla takze kompletnie defensywa Skrzydel no i Miller w bramce, ktory specjalnie nie powalil... No kiepsko to wygladalo. Dzis zapewne bedzie lepiej, bo mecz u siebie, ale naprawde Skrzydla musialyby zagrac dzis 2 razy lepiej niz wczoraj, zeby wygrac.
Do tego powinno dojsc zmeczenie podroza, ktorego na pewno nie bedzie odczuwac CGY. Necks mieli bowiem sporo czasu na odpoczynek, gdyz ostatni mecz rozgrywali dwa tygodnie temu. To takze nie bedzie tutaj moim zdaniem bez znaczenia.
CGY powinno, aby znow troszke odskoczyc Swarm w tabeli. Pierwsze miejsce na Zachodzie nie jest dzielem przypadku, a więc glupio by bylo przegrac z ostatnia druzyna na Wschodzie. Oczywiscie nie takie cuda w NLL sie juz widzialo, ale tym razem na taki "cud" nie ma co liczyc.

Kurs bardzo dobry, warto bez dwoch zdan sprobowac.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 05 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#19
Buffalo Bandits-Rochester Knighthawks 1
@1.70 tipsport


Typ wraz z dogrywką.
Niestety na opis czasu juz brak.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 06 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Cytuj:

Philadelphia Wings-Calgary Roughnecks 2
@1.88 tipsport


Cytuj:

Buffalo Bandits-Rochester Knighthawks 1
@1.70 tipsport



Philadelphia Wings-Calgary Roughnecks 7-13

Buffalo Bandits-Rochester Knighthawks 11-8


Wspaniale! Piekny mecz Calgary, piekna wygrana;] Ten sezon bedzie nasz :wink:
Buffalo dobrze, choc mala nerwowka takze wkrasc się musiala.

NLL 2011: 15-4
1.67 ; 1.90 ; 1.60 ; 1.65 ; 1.88 ; 1.57 ; 1.70 ; 1.65 ; 2.10 ; 1.45 ; 1.439 ; 1.862 ; 1.50 ; 1.88 ; 1.70-1.60 ; 1.70 ; 1.82 ; 2.15

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 06 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#20
Boston Blazers-Buffalo Bandits 1
@1.60 tipsport


Typ wraz z dogrywka naturalnie.
Dzisiaj poznym wieczorem dojdzie do wielkiego pojedynku na Wschodzie. Na przeciwko siebie stanie druga i trzecia sila konferencji. Faworytem bukmacherow jak i moim zreszta jest Boston, ktory tutaj zawiezc nie powinien. Buffalo po wczorajszym, cięzkim wbrew pozorom meczu do tego w goracej hali Blazers bedzie mialo bardzo pod gorke. Dla Blazers to ostatni mecz u siebie przed dluga dosyc przerwą i grą na wyjazdach, a zatem licze, ze gospodarze pokaza na co ich stac.

Druzyna Bandits jak juz wyzej wspomnialem do hali Blazers przyjezdza po wczorajszym, a w zasadzie dzisiejszym juz meczu z Rochester. To pierwszy minus po stronie Buffalo, bo czasu na odpoczynek bylo naprawde malo, a dodatkowo spotkanie z Knighthawks kosztowalo zawodnikow Bandits nie malo sil.
Mecz z Rochester nie nalezal do latwych, ale panowie nie zawiedli, choc trzeba przyznac, ze przed czwarta kwarta nastroje w obozie Bandits na pewno nie byly najlepsze.. Wynik tak naprawde zostal ustalony w pierwszej minucie ostatniej odslony, kiedy to Thenhaus & Steenhuis zdobyli dwa gole kompletnie mysle oszalamiajac tym graczy Knighthawks..
Sam mecz w wykonaniu Buffalo mogl sie podobac, ale pojawia sie pytanie, czy dzis panowie to powtorzą.. Nie jest tajemnicą bowiem, ze Rochester jest w lekkim dolku, a zatem ta wygrana Bandits tez az takim zaskoczeniem nie byla. Boston to juz duzo wyzsza polka, do tego widac, ze zawodnicy Blazers swietnie dysponowani, a zatem mimo wczorajszego, dobrego meczu Buffalo, wiekszych szans przyjezdnym dzis nie daje.
Boston w tym spotkaniu powinien bardzo szybko wyjsc na prowadzenie, ktore szybko moze stac sie nie do odrobienia. Tutaj moim zdaniem przy tak kapitalnie grajacej ofensywie Blazers nie bedzie wiekszym zaskoczeniem +14 goli z ich strony co poprostu moze byc dla Bandits granica nie do doscignięcia, ze sie tak wyraze.. Blazers z mega trio Powell & Sanderson & Dawson wedlug niektorych najsolidniejszym napadem ligii.. To jednak nie wszystko.. W ostatnim meczu druzyne, a w zasadzie atak w koncu wzmocnil pan Morris dodajac dodatkowej mocy i tak juz przeciez solidnej ofensywie. To jeszcze nie wszystko... W szeregach Blazers ma się w koncu pojawic w miejsce McNulty'ego pan Ajemian co takze mysle wyjdzie Blazers na dobre. Coz patrzac na napad Blazers i dodajac do tego fakt, ze defensywe Bandits potrafi wkrasc się moment dekoncentracji o gole dla gospodarzy jestem spokojny... tak spokojny jak o obrone Blazers. Defence Boston'u gra ostatnimi czasy bardzo, ale to bardzo dobrze.. Teraz obrona bedzie grala chyba jeszcze lepiej, bo zespol zasilil pan Hajek, znakomity swoja droga zawodnik, ktory potrafi takze przyasystowac.
No jesli nagle cos w grze Blazers nie peknie, jesli nagle Powell nie popadnie w jakas niemoc strzelecka, jesli Cosmo nie bedzie robil cyrkow w bramce ten mecz zdecydowanie nalezal bedzie do gospodarzy.
Boston podobnie jak wczoraj CGY gra pierwszy mecz po dwutygodniowej przerwie, wiec panowie rządni gry na pewno wyjda solidnie zmotywowani, a wowczas problemow nie bedzie.

Warto wygrac ten mecz, zeby troszke znow Buffalo w tabeli odskoczyc. Kurs przedni i ja biore go z pocalowaniem raczki;]

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 08 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Cytuj:

Boston Blazers-Buffalo Bandits 1
@1.60 tipsport



Boston Blazers-Buffalo Bandits 8-9


Dawno nie widzialem tak bezradnej druzyny Blazers... Szczegolnie poczatek meczu.. w zasadzie cala pierwsza polowa slabiutka. Powell z zerowym dorobkiem, Sanderson to samo.. Gdyby nie Cosmo w bramce nie byloby czego zbierac. Szkoda tym bardziej, ze w ostatniej odslonie udalo sie nawet wyrownac, ale bramka Bandits przy koncu kwarty polozyla wszystko.

NLL 2011: 15-5
1.67 ; 1.90 ; 1.60 ; 1.65 ; 1.88 ; 1.57 ; 1.70 ; 1.65 ; 2.10 ; 1.45 ; 1.439 ; 1.862 ; 1.50 ; 1.88 ; 1.70-1.60 ; 1.70 ; 1.82 ; 2.15 ; 1.60

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 11 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#21
Buffalo Bandits-Boston Blazers 2
@1.98 tipsport


Typ wraz z dogrywka.
Krotko, bo troszke dzis czas goni.
Boston jest mi cos winien za ostatni tydzien i mecz z tym samym rywalem. Ja dalej obstaje przy swoim, ze to druzyna Blazers jest druzyna lepsza, a mecz z poprzedniego tygodnia uznaje poprostu za wypadek przy pracy. Nie da sie ukryc, ze niedzielny mecz Boston nie wyszedl... szczegolnie jego pierwsza częsc. No naprawde nie spodziewalem sie przyznam tak slabego poczatku w wykonaniu Blazers. Nie dosc, ze strzalow w swiatlo bramki bylo malo to jeszcze Boston byl niesamowicie nieskuteczny... Po przerwie tez nie bylo nadzwyczajnej poprawy, a dopiero ostatnia kwarta pokazala prawdziwe oblicze Blazers. Niestety bylo juz za pozno...
W tym meczu zawiodl kompletnie Powell, ktory bez gola zakonczyl tą potyczke.. Niewiele lepszy byl Sanderson.. Klase pokazal jedynie Dawson, probowal tez Morris, Cotter, ale nie oszukujmy sie bez dobrej gry Powell'a & lepszej Sanderson'a Boston wygrac nie moze. Dzis licze na wyrazną poprawe w grze Blazers. Licze, ze Cosmo w bramce znow nie zawiedzie, bo tak naprawde ostatni mecz i "tylko" 9 straconych goli to w duzej mierze jego zasluga, licze, ze defence bedzie grala lepiej, ale najbardziej licze, ze Powell zagra na swoim poziomie, choc o to jestem spokojny, bo dwa tak slabe mecze z rzędu w jego wykonaniu sie raczej nie zdarzają.
Wiadomo teren Buffalo to trudny teren, ale jesli Bandits potrafili u siebie przegrac z Wings... z Blazers tez polegna. Nie wierze, ze Buffalo zrobi sweep'a z Boston'em, a zatem do boju Blazers.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 13 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#22
Washington Stealth-Calgary Roughnecks 1
@1.80 Bet-at-home


Niestety przeciwko swoim... Rowniez krotko, bo w ten weekend wyjątkowo czasu mniej..
WAS w tym sezonie srednio zachwyca.. to trzeba przyznac otwarcie. Zupelnie inaczej jest w przypadku Necks, druzyny, ktora mimo problemow gra na bardzo wysokim poziomie. Skąd zatem typ wlasnie na druzyne Stealth? A no dlatego, ze WAS at home... oczywiscie zaraz ktos moze powiedziec, ze Necks juz raz wygrali w tym roku z Stealth w tej hali, ale warto podkreslic jednak, ze wowczas WAS gralo bez Zywicki'ego co jakby nie patrzec stratą bylo ogromna. Teraz bedzie inaczej, bo Jeff wrocil po kontuzji do gry co jest nie lada wsparciem dla Stealth.
W skladzie Necks nadal nie jest do konca pewny dzis wystepu pan Snider. Oczywiscie w starciu z Wings az tak jego brak nie byl odczuwalny, ale z WAS, znacznie jednak solidniejsza paką moze byc juz to bardziej widoczne. Na pewno chcialoby sie zobaczyc pojedynek braterski panow Snider, ale bedzie z tym cięzko.
WAS w dwoch ostatnich meczach naprawde zagralo kapitalne zawody. Oczywiscie wygrane z Mamutami, czy Rush to z jednej strony nie zadne większe osiagnięcia, ale rozmiary tych wygranych, ta naprawde wyrazna przewaga budza juz podziw. Mozliwe, ze WAS, szczegolnie po powrocie Zywicki'ego znow wskoczy na szczyt, ale, zeby tam sie dostac trzeba potwierdzic wzrastającą forme z powazniejszym przeciwnikiem.
Kurs dobry i choc niechetnie to jednak sprobuje Stealth.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 25 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#23
Washington Stealth-Boston Blazers 2
@1.90 Bet-at-home


Typ z dogrywka rzecz jasna.
1.60 na WAS? No szanujmy sie...
Dla Blazers to wazny mecz. Panowie sobie tymi dowma ostatnimi porazkami z Bandits lekko skomplikowali sytuacje i spadli w tabeli... 2L in row.. to nie wyglada najlepiej jak na tak znakomita druzyne. Dzis szansa na przelamanie tej serii. Fakt, faktem, ze dzis mecz z obecnym jeszcze mistrzem ligii, ale WAS mimo wszystko wydaje się byc slabszym zespolem niz Buffalo. Boston w koncu musi sie przelamac, bo 3 porazka z rzedu moze zawodnikom Blazers na dobre skomplikowac sytuacje w konferencji. Wyjdzie jeszcze na to, ze Blazers spadna na czwarte miejsce i do konca sezonu nie beda wiedziec, czy awansuja do PO :lol:

WAS niby ostatnimi czasy nie gral zle.. Panowie nieco poprawili swoja gre w porownaniu do gry sprzed kilku tygodni.. Do skladu wrocil Zywicki.. Wszystko zapowiadalo wielki come back Stealth do gry.. Niestety jak to w zyciu bywa obecny mistrz ligii szybko zostal sprowadzony na ziemie w ostatnim meczu przeciwko Necks. Sam wowczas typowalem zwycięstwo Stealth (do dzis nie wiem jaki czort mnie podkusil) i szczerze bardzo się rozczarowalem na zawodnikach WAS. Oczywiscie niezmiernie sie cieszylem, ze CGY wygralo, ale WAS mimo wszystko konkretnie rozczarowal. Przede wszystkim obrona nie funkcjonowala jak nalezy. Richards w bramce spisal sie nie najlepiej, a obrona nie ulatwiala mu zycia... Atak? Niby 13 goli wpadlo, ale zawiodl kompletnie Zywicki i to jest duzy problem. Spodziewalem sie, ze po jego powrocie gra zespolu ruszy z miejsca, a tymczasem Jeff nie umie sie do konca odnalezc po kontuzji.
Kiepsko to wyglądalo jednym slowem. Kto wie jak to dzis bedzie wygladalo... Z jednej strony gra w obronie moze bedzie nieco lepsza, bo mimo, ze nadal brakuje Sorensen'a to wrocic ma McElroy.. Z drugiej strony, defensywa w wyniku wymiany z Mamutami straciila pana Hawksbee.. Moze byc , wiec ciężko, kiedy na przeciwko stanie Wielka Trojka... Z atakiem Stealth tez bylbym ostrozny.. Jeff jak wspominalem zawodzi i raczej nie prędko widzialbym lepsza gre z jego strony po tym co juz pokazal.. Z zespolem, z formacja ofensywna takze pozegnal się podobnie jak Ian Hawksbee pan Dalgarno.. Plusem moze byc to, ze zespol pozyskal Pana Smith'a z druzyny Mamutow.. Cliff moze cos wniesie do gry ofensywnej druzyny Stealth, ALE biorąc pod uwage fakt, ze nie gral on od meczu z MIN 20 lutego moze byc z jego grą roznie...
No Was mimo, ze gra dzis u siebie bedzie mialo twardy orzech do zgryzienia, zeby wygrac. Na pewno druzyna Stealth czuje szanse na wygrana po dwoch porazkach Blazers z rzedu, ale wlasnie dlatego, ze Boston z tymi dwoma porazkami warto zagrac na przyjezdnych.
W koncu defensywa Blazers zrobi swoje.. Cosmo musi sie bardziej postarac.. ostatnio bronil Rose przez wieksza czesc meczu.. Najbardziej cieszy, ze w spotkaniu numer dwa z Bandits gre poprawil Powell, wiecej dolozyl Sanderson.. ofensywa wygladala, więc juz duzo pewniej i dzis mam nadzieje, ze zamęczy jeszcze bardziej niepewna defensywe rywala. To wlasnie moze byc tu kluczem do wygranej Blazers, bo jesli ofensywa gra swoje.. rywale sa bezradni.
Blazers w tym tygodniu maja dwa mecze i oba te mecze Panowie musza wygrac.. Buffalo juz odskoczylo, ale trzeba walczyc o pozycje numer trzy, bo Knighthawks czaja sie ostro za plecami... Szanse sa ogromne moim zdaniem i po takim kursie obowiązkiem jest zagrac.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 25 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#24
Calgary Roughnecks-Toronto Rock 1
@1.60 Bet-at-home.com


Mecz na szczycie szykuje nam sie dzisiejszej nocy. Smialo i nie boje sie uzyc takiego sformulowania, bedzie to przedsmak wielkiego finalu ligii, ktory odbedzie sie za kilka tygodni. Obie druzyny w znakomitej formie, obie graja bardzo dobrze, obie notuja swietne wyniki...
Ja nie popelnie juz tak wielkiego blędu jak podczas meczu z WAS, kiedy postawilem na druzyne Stealth i tym razem juz bez zastanowienia zagram na Necks. Ten mecz to idealna okazja do rewanzu za porazke z 12 lutego, kiedy to Necks po dogrywce uleglo away Rock. Teraz mecz u siebie i licze, ze CGY pokaze kto tutaj rzadzi;]

Toronto to niewygodny rywal.. druzyna, ktorej absolutnie nie wolno lekcewazyc. Panowie maja juz serie 5W z rzedu.. Naprawde wszystko to wygląda imponujaco. Swietna obrona z Watson'em na czele, swietny atak.. Billings, LeBlanc, Doyle, Manning. Do tego widac, ze powoli i Maddalena zaczyna grac swoje.. Wiele druzyn w ostatnim czasie przekonalo sie o sile Toronto i wiele sie jeszcze przekona. W swojej konferencji Rock jest trudne do zatrzymania, ale jest jedna druzyna na Zachodzie, ktora jest w stanie przerwac tą swietna passe Rock.. Ta druzyna jest Calgary Roughnecks! CGY na siedem ostatnich spotkan wygralo 6, przegrywając tylko z Toronto. Od tej porazki jednak Necks sa niepokonani, a rezultaty i styl w jakim wygrywają sa imponujace. Bardzo ciekawy mecz CGY mial miejsce z Edmonton tydzien temu.. Tutaj jedna rzecz mnie tylko zdziwila.. Moze nie tyle zdziwila co zszokowala. Mianowice CGY zaczęlo od 4-0, zeby skonczyc kwarte 4-6 :roll: Tego sie nie spodziewalem.. panowie stracili az 4 bramki grajac w oslabieniu, ale i tak trudno mi pojąc jak mozna bylo doprowadzic do czegos takiego. Poczatek drugiej kwarty tez nie byl nadzwyczajny, ale w koncu jak panowie ruszyli z kopyta nie bylo czego zbierac! 5 bramek z rzedu, swietna postawa Dobbie'go, swietna gra Veltman'a i to my schodzilismy na przerwe z prowadzeniem. Drobne schody pojawily sie znow w kwarcie trzeciej, ale i tak CGY choc stracilo trzy bramki udanie się bronilo.. Bronilo, zeby w czwartej kwarcie dobic rywala i pokazac cos czego nie widzialem juz dawno. Ostatnia odslona to blowout, pogrom, miazga... brakuje okreslen, zeby to opisac. 9goli! podkreslam 9 goli w jednej kwarce Necks zalatwilo bezsprzecznie sprawe wygranej. Nie pomogly nawet 3 trafienia Rush, bo na tą chwile, na to co gralo wowczas CGY bylo to najzwyczajniej w swiecie za malo. Ta kwarta pokazala w jakiej formie są zawodnicy Necks. Oczywiscie martwic moze troszeczke fakt tych kilku przestojow, tych goli traconych seriami, ale warto podkreslic, patrzac na ostatnie potyczki, ze CGY nie gra juz tak chaotycznie, te przestoje nie zdarzaja się tak czesto.. Teraz widac, ze CGY "dojrzalo" znow do miana najlepszej paki w lidze, widac, ze forma jest wyborna. Obrona podobnie jak defence Rock nie zawodzi i jest jedną z czolowych w lidze. Atak robi swoje, a w ostatnich meczach Panowie laduja bramki az milo. Kolejna bardzo istotną sprawa jest to, ze do gry wrocil Snider co jest olbrzymim wsparciem dla Necks.
Dla mnie Calgary jest w na tyle dobrej dyspozycji, ze moze spokojnie tu wygrac. Mecz u siebie, gdzie Panowie co ciekawe wygrali mniej spotkan niz away.. Niemniej wlasna hala zawsze dobrze dziala na Necks i jest sporym handicap'em w ich strone. Po drugie Toronto choc away gra niezle to jednak nie az tak dobrze jak we wlasnej hali. Po trzecie natomiast co jest tutaj bardzo wazne Necks w ostatnim czasie gralo znacznie wiecej.. Panowie sa bardziej ograni i to rowniez mysle bedzie mialo tutaj spory wplyw na wynik. Toronto ostatni mecz rozgrywalo na poczatku marca, a zatem taka przerwa moze miec wplyw na gre zespolu.
Kurs dobry, forma jest, dla Necks to zdecydowanie najwazniejszy mecz przed koncem RS (po meczu z Rock rywale duzo slabsi), a wiec Panowie pora pokazac kto jest najlepsza druzyna w lidze! Do boju Necks!!

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 26 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#25
Colorado Mammoth-Boston Blazers 2
@1.40 Bet-at-home


Jak nie dzis to kiedy?!
Juz wczoraj mialo sie udac, ale oczywiscie Blazers we frajerski sposob polegli.. Sam sie dziwie jak to moglo sie tak, a nie inaczej skonczyc. WAS wczoraj bez Zywicki'ego.. Do tego bez dwojki Hawksbee & Dalgarno, ktora przeszla do Colorado... Ponad to Smith, nowy nabytek tez specjalnie nie powalil, a mimo to WAS wygral. No, ale z drugiej strony jak sie tu dziwic skoro Blazers w tak zalosny sposob zawalili... Pierwsza kwarta ze znaczną przewaga, ale zakonczona wynikiem 1-1 i to po golu grając w przewadze... Druga odslona zawalona kompletnie.. Cztery dosyc szybkie bramki Stealth i bylo w zasadzie pozamiatane... Potem jeszcze jedna Blazers, jedna WAS i na przerwe Boston schodzil z czterobramkowa strata.. No ja przyznam szczerze juz nie wierzylem, ze cos sie zmieni.. No, ale po przerwie się zmienilo. Blazers zaczeli odrabiac i tak odrabiali, ze na poltorej minuty przed koncem wyrownali po kapitalnym golu Rooney'a (gol budzil kilka kontrowersji). Zrobilo sie 8-8 i nadzieje na sukces odzyly.. Walka byla niesamowita. Nieco ponad pol minuty przed koncem pilka byla w posiadaniu Blazers, ale strate zaliczyl Buchanan! Jakby tego bylo malo Sanderson dostal 2 minuty kary... kompletnie niezrozumiale dla mnie zachowanie Josh'a w tym momencie.. WAS zaczal ostatni atak, ale Blazers dzielnie sie bronili.. No i na nieco ponad sekunde przed koncem kolejne, idiotyczne zachowanie tym razem Rubisch'a, ktory przytrzymuje i w konsekwencji przewraca rywala... Kolejne 2 minuty kary i to to jest dla mnie totalnie niepojęte co w tych ostatnich 30 sekundach zrobili gracze Blazers.. WAS szybko zaczal, jedno podanie, szybki, piekny precyzyjny strzal z dystansu zakonczony piękna bramka Duch'a i skonczylo sie wygraną gospodarzy. W tak frajerski sposb naprawde nie często sie przegrywa. Fakt, faktem, ze Blazers zawiedli w tym meczu, ale ta koncowka to jedno wielkie nieporozumienie. W sumie nawet gdyby doszlo do dogrywki Boston i tak by umoczyl grając w oslabieniu...
Dlaczego, wiec dzis stawiam na Boston? A no dlatego, ze czas juz najwyzszy sie przelamac, a no dlatego, ze jesli juz z Mamutami ta sztuka sie nie uda to... z nikim sie nie uda. W tabeli juz tlok, robi się coraz gorecej, wiec Boston musi się wziąc do kupy. Powell znow wczoraj nie powalil, Sanderson takze.. no ja nie wiem co sie dzieje z najlepsza jakby nie patrzec ofensywą ligii...
Dzis trzeba się wziąc w garsc.. Rywal najslabszy w stawce, więc nawet away nie wyobrazam sobie, zeby Blazers polegli. Fakt, ze Colorado z kilkoma nowymi twarzami w skladzie. Duet Hawksbee & Dalgarno z ekipy Stealth i chyba największa nadzieja, Pan Prout, ktory wraca do Mamutow z Edmonton, ktory do gry ofensywnej powinien sporo wniesc.. Niby wszystko fajnie, ale Mamutom chyba nic nie jest juz w stanie pomoc. Ich gra jest wprost tragiczna, niespojna.. Panowie sa nieskuteczni, obrona gra fatalnie.. No nie wiem co by sie stac musialo, zeby cos sie w grze Colorado zmienilo. Oczywiscie sa wzmocnienia, ale to znow uplynie troche czasu zanim Panowie wkomponuja się w zespol, nawet Prout, ktory zna ten zespol, ale od 2009 roku, kiedy gral tu ostatni raz wiele sie zmienilo..
Ja naprawde nie wyobrazam sobie tutaj innego rozwiązania jak pewna wygrana gosci. Mamuty są tak slabe, ze czolowe druzyny akademickie z Cuse na czele moglyby z nimi wygrac.
Kurs moze i najwyzszy nie jest, ale moge go polecic z czystym sumieniem.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 27 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#26
Minnesota Swarm-Buffalo Bandits 2
@1.75 Bet-at-home


Bez opisu dziś.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 31 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Cytuj:

Buffalo Bandits-Boston Blazers 2
@1.98 tipsport


Cytuj:

Washington Stealth-Calgary Roughnecks 1
@1.80 Bet-at-home


Cytuj:

Washington Stealth-Boston Blazers 2
@1.90 Bet-at-home


Cytuj:

Calgary Roughnecks-Toronto Rock 1
@1.60 Bet-at-home.com


Cytuj:

Colorado Mammoth-Boston Blazers 2
@1.40 Bet-at-home


Cytuj:

Minnesota Swarm-Buffalo Bandits 2
@1.75 Bet-at-home



Musial przyjsc gorszy okres.. Odbilo się to na kieszeni glownie dzieki fantastycznej postawie Blazers w starciu z Mamutami. No przyznac trzeba, ze Boston to "mistrz" ostatnich sekund... Z WAS sie Panowie sfrajerzyli w koncowce meczu i polegli, choc mogli doprowadzic do dogrywki... Z Mamutami Blazers prowadzili by 3, by w 6 minut stracic 3 bramki w tym jedna na paredziesiad sekund przed koncem, zremisowac i przegrac w dogrywce... No cyrk na kolkach jesli chodzi o Boston. 3/4 nietrafionych typow w ostatnim czasie dzięki uprzejmosci Blazers...
Jutro jednak kolejne mecze, ktore mam nadzieje przyniosa w koncu wiecej zieleni.


NLL 2011: 17-9
1.67 ; 1.90 ; 1.60 ; 1.65 ; 1.88 ; 1.57 ; 1.70 ; 1.65 ; 2.10 ; 1.45 ; 1.439 ; 1.862 ; 1.50 ; 1.88 ; 1.70 ; 1.60 ; 1.75-1.60 ; 1.70 ; 1.82 ; 2.15 ; 1.60 ; 1.98 ; 1.80 ; 1.90 ; 1.40

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 31 mar 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Kilka słów przed rozpoczynajaca sie jutro kolejną seria spotkań.

Otóż jak narazie cztery zespoły zapewnily sobie awans do fazy play-off. Sa nimi Toronto Rock, Buffalo Bandits, Calgary Roughnecks oraz Washington Stealth.
Teraz tak, jesli chodzi o Wschód:
Wydaje się, ze walka o mistrzostwo tej konferencji rozegra sie pomiedzy dwoma zespolami, Toronto oraz Buffalo.. Dalej. Jesli Rochester wygra w weekend zapewni sobie udzial w PO. Zadanie z pozoru nie wydaje sie az tak trudne patrzac na dyspozycje Blazers, druzyny, z ktora ekipa Knighthawks zmierzy sie w sobotni wieczor. Niemniej z drugiej strony dla Boston'u to niezwykle wazny mecz, zeby 3 miejsce nie ucieklo definitywnie, a zatem mozna spodziewac sie ciekawej potyczki.
Jesli chodzi w Zachód... W ten weekend mozemy juz poznac mistrza tej konferencji. Otoz Necks wystarczy jedna wygrana nad Minnesotą (dwa mecze vs Swarm w tym tygodniu), zeby zostać mistrzem na Zachodzie. Problemow byc nie powinno u siebie w piatek. Drobne klopoty spowodowane mysle glownie lekkim odpuszczeniem, co moze byc zrozumiale mogą pojawic sie w sobotnim starciu obu ekip, kiedy Swarm zagra u siebie. Dlaczego? A no dlatego, ze Necks będą grali o nic, a wygrana Swarm zapewni druzynie z Minnesoty awans do fazy play-off.

Najciekawiej jednak zapowiada sie nam odziwo starcie Edmonton z Colorado o miejsce czwarte na Zachodzie, ostatnie miejsce dające awans.. W tym tygodniu obie druzyny zagraja ze soba dwukrotnie i mysle, ze juz po tym tygodniu w duzej mierze bedzie wiadome, czy Rush, czy Mammoth zobaczymy dalej.

Tydzien zapowiada się bardzo ciekawie, az 8 meczy.. Bedze w czym wybierac;]

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 01 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#27
NLL - Minnesota Swarm at Calgary Roughnecks - Friday, April 01, 2011 9:30 PM
1505 Minnesota Swarm
1506 Calgary Roughnecks 1.385


Jako propozycja z 5dimes. W bah-u 1.30 co do dubla nadaje sie idealnie. Ja jednak wyleczylem sie z grania wiekszej liczby spotkan na kuponie a, ze kurs mniejszy niz 1.40 podaje jako propozycje.
Zobaczymy co tam nam Necks dzis zgotuja;] Forma kapitalna i tutaj nie ma co ukrywac. W ostatnim tygodniu Panowie w znakomitym stylu to potwierdzili wygrywając bardzo pewnie z najlepsza wowczas jeszcze paka w lidze, czyli Toronto Rock. Dlaczego wowczas najlepsza? A no dlatego, ze po wygranej CGY w ubieglym tygoniu to wlasnie druzyna Roughnecks zyskala miano najlepszej. Ja typowalem wtedy zwycięstwo Necks, ale przyznam, ze sam styl tej wygranej naprawde mnie zaskoczyl, oczywiscie pozytywnie zaskoczyl. Druzyna Roughnecks byla w tym spotkaniu mozna powiedziec odzwierciedleniem Toronto z poprzednich meczy.. Mam tutaj na mysli kapitalna wrecz gre w obronie z wysmienita postawa Poulin'a w bramce, ktory zaliczyl 82% obronionych strzalow. Tak dobrze nie bylo juz po stronie Rock.. To z jednej strony niektorych moze zdziwic, bo przeciez defence TOR z Watson'em w bramce uchodzlo dotychczas za najsilniejsza w lidze.. Mnie to jednak juz tak bardzo nie dziwi.. CGY zagralo swoje w ataku, kapitalnie znow zagral ten niesamowity Dobbie, swoje dolozyl Veltman, fantastyczny mecz rozegral Shattler no i oczywiscie nie mozna zapomniec o mlodzieniaszku, Panu Dickson'ie. Dodatkowo niemoc strzelecka przelamal McBride, ktory strzelil pierwszego gola od dwoch lat! Troszke wiecej czlowiek spodziewalby sie od Toth'a, ale biorąc pod uwage caloksztalt ofensywy Necks naprawde cięzko jest sie do czego przyczepic. To jak atak CGY jest silny w ostatnim czasie najlepiej obrazuje wlasnie ostatni mecz z Rock. 14 strzelonych goli podczas gdy Toronto traci srednio 9.5 gola na mecz to naprawde dobry wynik. Zeby jednak nie bylo, ze Necks to paka bez zadnych wad;] warto przytoczyc tutaj az 42 straty w ostatnim meczu.. No to jest naprawde wynik nie do pozazdroszczenia i na to CGY musi naprawde wziąc poprawke, bo taka ilosc strat tak swietnej druzynie poprostu nie przystoi.. Niemniej ogol zespolu, ogol gry wyglada bardzo solidnie jesli chodzi o Necks i tutaj się powtorze, ale jesli Panowie beda prezentowali taką rowna i znakomitą forme do konca sezonu nie znajdzie sie paka, ktora moglaby ich zatrzymac w marszu po tytuł. Dzis pewnie zatrzymac zawodnikow Necks bedzie chciala Minnesota, ale no szanujmy się.. w Scotiabank Saddledome bedzie to raczej niemozliwe. Druzyna Swarm po trzech tygodniach bez gry wrocila w ostatnim tygodniu do rozgrywek.. Tego powrotu gracze Swarm nie bedą jednak najlepiej wspominali... Dwa mecze i dwie porazki najlepiej bowiem nie wyglądają... Szczegolnie porazka z Rush na pewno odbija sie czkawka zawodnikom Swarm... Panowie byli bowiem 4 sekundy od dogrywki, kiedy Edmonton po strzale Greer'a zalatwilo sprawe wygranej.. Takie gole, takie sytuacje naprawde moga dobic.. Dwa dni pozniej juz we wlasnej hali Minnesota grala z Buffalo, ale i tam nie powalila.. Panowie zagrali bardzo nieskutecznie.. szczegolnie Benesch, do tego obrona miala swoje problemy i skonczylo sie juz wyrazną przegrana..
No coz z taką grą MIN dzis takze niewiele zdziala.. Faktem jest, ze druzyna Swarm jest "tylko" jeden wygrany mecz od awansu do fazy play-off, ale tej wygranej lepiej szukac w domu, lepiej szukac z przeciwnikami dużo mniej wymagającymi niz Necks, a tacy na rozkladzie Swarm jeszcze sie pojawią. Zreszta CGY takze nie gra tu o nic, bo wygrana zapewni gospodarzom mistrzostwo konferencji Zachodniej. Bedac, więc w takiej formie, grając u siebie okazja do przypieczetowania tego tytułu wrecz idealna.
Jak dla mnie sytuacja jest tu jasna i klarowna. Necks nie zawiodą i pewnie wygraja to spotkanie. Powinno byc latwo i przyjemnie;]

Go CGY <kocham>

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League 2011
PostNapisane: 01 kwi 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
#28
Edmonton Rush-Colorado Mammoth 2
@2.50 Bet-at-home


Sam sie sobie dziwie, ze gram.. naprawde sie dziwie, ale sprobowac trzeba.
Jest to niezwykle wazna potyczka dla obu ekip, moze nawet wazniejsza dla Colorado, a zatem po takim kursie jestem w stanie sprobowac. Otoz sytuacja na Zachodzie jest taka: Edmonton bilans 3-9, Colorado 2-8. Jesli, więc Mamuty chca w jakikolwiek sposob zachowac szanse na awans do play-off w tym meczu musza wygrac. Zadanie na pewno latwe nie bedzie, bo Mamuty na 6 spotkan do konca sezonu az 4 rozegraja na wyjezdzie... Wazną jednak informacją jest to, ze Colorado wsrod tych szesciu meczy czekaja az trzy z Rush.. i to jest dobra wiadomosc, bo Edmonton obok Colorado to najslabsza paka w lidze. Latwiej Mamuty miec juz nie bedą, a więc nawet away z takim rywalem muszą dac z siebie wszystko...
W tym sezonie Mamuty na wyjezdzie wygraly tylko raz.. odziwo z Calgary. Pozniej bylo juz dużo gorzej, sama gra nie byla porywająca, Panowie nie powalali, a zatem fakt, ze nie zaznali juz smaku wygranej na wyjezdzie dziwic nie moze. Czy tym razem cos sie zmieni? Kto wie.. Rywal jak juz wspomnialem najslabszy z mozliwych.. do tego Colorado w znakomitych nastrojach po jakze waznej wygranej z Blazers w zeszlym tygoniu, wiec moze teraz cos drgnie w grze Mammoth.. Sam nie wiem jakim cudem Colorado wygralo w ubieglym tygodniu, bo Panowie przegrywali juz 5-8, zeby ostatecznie doprowadzic do remisu, dogrywki i wygranej.. No przyznac trzeba, ze spora w tym zwyciestwie zasluga... Blazers, ale zeby nie byc tak surowym brawa Mammoth i tak sie naleza za to przelamanie i jakby nie patrzec lepsza gre. Na pewno w szeregach Mammoth na uznanie zasluguje Pan Dalgarno, ktory w swoim debiucie zanotowal 3 gole. Ponad to bylo widac niezlą gre Prout'a.. tego, na ktorego zespol tak czekal. W meczu z Rush tez najbardziej chyba licze na ta dwojke. Dalgarno idealnie wpasowal sie w zespol, a Prout? On z meczu na mecz bedzie sie rozkrecal.
Niezle tez z Blazers zagrala defensywa Mammoth. Zaledwie 8 straconych goli podczas, gdy Colorado traci srednio 11.3 gola na mecz to swietny wynik. W zasadzie w tym sezonie Mamuty tylko raz stracily mniej bramek.. podczas starcia z CGY. Poza ta potyczka Panowie zawsze dawali sobie wbic co najmniej 10 goli. Widac na pewno poprawe w tym elemencie. Ja wiem, ze to jeszcze nie jest taka gra, zeby zagrozic tym najlepszym.. ale na Edmonton moze wystarczyc. Oczywiscie dla Rush to takze wazny mecz w kontekscie awansu, do tego wlasna hala, ponad to ten swietny Greer w ataku, ktory od momentu przejscia do Rush spisuje sie wysmienicie... wszystko pieknie, fajnie, ale bez przesady.. takiej druzynie jak Rush nie wolno ufac po 1.35! Nie takie cuda zawodnicy Edmonton juz robili..
W tym meczu jak dla mnie moze zdarzyc sie wszystko. Colorado jest w stanie po ostatniej victorii nad Blazers wygrac. Widac, ze wzmocnienia, choc uwazalem inaczej daly efekt, a zatem czemu nie? Jesli na przeciwko siebie staja takie zespoly bez dwoch zdan warto wziac wiekszy kurs.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: