» Toptypy.com - typy bukmacherskie najlepszych typerów w Internecie, korzystaj za darmo i sam walcz o nagrody.
» Livemecz.pl - wyniki na żywo z transmisjami online (podajemy kilkanaście źródeł gdzie oglądać można mecze na żywo w Internecie) a po zakończeniu meczu skróty meczów oglądaj na Livemecz.pl

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 10 ] 
  Drukuj

National Lacrosse League - preseason
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 gru 2009 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Wszystkie jedenaście druzyn rozpoczęło juz przygotowania do nadchodzącego sezonu. Nie wszystkie jednak zespoly zaczęły przygotowania do sezonu pod katem meczy sparingowych. W zeszły weekend preseason w NLL zainaugurowały zespoly Washington i Colorado.

Washington Stealth -Colorado Mammoth

Pierwszy mecz w nowym sezonie zakonczyl sie zwycięstwem Colorado 8-5. W tym spotkaniu zagrali wszyscy zawodnicy, a sama potyczka nie trwala tak dlugo jak normalne spotkanie. Mimo wszystko jednak emocji nie zabraklo, a w obu druzynach wysuneły się nam na pierwszy plan nowe twarze w zespolach.
Jak mowia trenerzy obydwu zespolow mecz ten byl niezwykle waznym elementem w przygotowaniach do sezonu. Trener WAS zapowiedzial, ze w tym sezonie obrona moze odegrac dla jego zespolu kluczowa role, a poki co wygląda na to, ze defensywa Stealth bedzie bardzo silna. Trener byl pod duzym wrazeniem gry mlodego defensora, Beers'a, ktorego druzyna wybrała w drafcie. Zreszta nie tylko jego chwalil, bo przeciez o innych "pierwszoroczniakach" w tym meczu zlego slowa powiedziec nie mozna.
Atak tez nie wyglądał źle podczas tego meczu. Na szczegolna uwage zasluguje Kowalyk oraz Duch, ktorzy impomowali formą podczas tego meczu. Musze przyznac, ze WAS wygląda poki co naprawde nieźle i ta porażka z COL wcale zdania mojego na ten temat nie zmienia. Wiadomo jak to w preseason bywa.
Jesli chodzi o Colorado takze poki co nie mozna miec wiekszych zastrzezen. Swietny mecz z WAS rozegral Gajic, a znakomicie wtórowal mu Conway. Szczegolnie jednak w tym sezonie ten pierwszy moze byc grozny.
Pierwszy mecz zatem za nami. Niby to tylko mecze przedsezonowe, ale napewno pomoga one nakreslic forme poszczegolnych druzyn przed sezonem zasadniczym.
Tych meczy nie mozna jeszcze nigdzie obstawiać, ale kilka słów komentarza do nich zawsze się tutaj znajdzie. Jutro kolejne spotkania takze maly wstęp się napewno pojawi.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 12 gru 2009 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Dzis kolejny mecz sparigowy, przygotowujący do zbliżającego się wielkimi krokami sezonu zasadniczego. Dziś na "polu bitwy" stana dwie druzyny: Rochester Knighthawks oraz Orlando Titans.


Orlando Titans-Rochester Knighthawks

Mecz zapowiada się bardzo interesująco. Napewno znow podobnie jak w meczu COL-WAS zobaczymy wszystkich zawodnikow na boisku, ale tym lepiej, bo szczegolnie sklad Tytanow wygląda bardzo ciekawie.
Jestem ciekawy jak zaprezentuje się Danowski, ktory przeszedl z Colorado. Z Powell'em może stworzyc ciekawy duet, a jest przeciez Mundorf jest Brown z Portland. Zapowiada się, więc interesująco. Ciekawy jestem takze pierwszoroczniaka Guerin'a. Na pierwszych treningach trener bardzo ich chwalil, ale zobaczymy co obaj pokaża w akcji.
Trener Orlando mowi, ze jego druzyna jest swietnie przygotowana fizycznie, a jesli jest tak naprawde to z takim skladem moga w tym sezonie namieszac i to sporo namieszac.
W zespole Rochester wiele zmian natomiast nie zaszlo. Pojawilo sie kilku młodych graczy, a takze pan Potter z COL, Stroup z Portland, czy Bomberry z Buffalo. Szczegolnie wlasnie ta ostatnia dwojka moze wiele wnieść do zespolu, bo doswiadczenie i klasa jaką prezenuja sa nie małe.
Osobiscie jednak dla mnie lepiej wyglądaja Tytani i wydaje mi sie, ze to oni odniosa w tym spotkaniu zwycięstwo. Niemniej to tylko preseason, więc pooglądamy i po meczu bedziemy madrzejsi.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 15 gru 2009 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
W ostatni weekend, a dokladnie 12.12 odbyly sie kolejne mecze przedsezonowe. Oprocz meczu Rochester-Orlando, o ktorym wspomniałem w poscie wyżej zostało takze rozegrane spotkanie pomiedzy Minnesota, a Colorado.


Orlando Titans-Rochester Knighthawks

W tym spotkaniu wygrala druzyna Rochester. Niemniej rozmiary wygranej są dla mnie nie lada niespodzianka, bowiem za taką można uznac porażke Tytanów 15-2..
Z drugiej strony to tylko mecz sparingowy, ale Tytani swoją gra nie zachwycali. Co innego Rochester. Pisalem wyzej o wzmocnieniu przez trojke zawodnikow czyli Bomberry'ego, Potter'a oraz Stroup'a i rzeczywiscie, sazczegolnie dwaj, pierwsi okazali sie chyba strzalem w dziesiątke jesli chodzi o ich sprowadzenie. Poza ta dwojką swietnie zagral takze Point, czy Jacobs.
W bramce standardowo klase pokazal O'Tool potwierdzając tylko podczas czasu jaki spedzil na boisku, że forma bramkarska jak zwykle niezła. Zmiennicy w bramce jednak takze pokazali, że jesli pierwszy bramkarz bedzie w jakis sposob niedomagał, oni godnie go zastąpią. Musze przyznac, ze druzyna Knighthawks pokazala w tym meczu kawal dobrej gry i jestem naprawde pod wrazeniem tej druzyny.
Co do Orlando napewno nie mozna byc zadowolonymz ich fry, ale jak mowil trener w tym meczu kladl glownie nacisk na nowych graczy takze w pewien sposob ta porazka jest zrozumiala. Z drugiej jednak strony styl gry pozostawia jeszcze sporo do zyczenia.
Dobre zawody rozegral Guerin. Bramke rakze dolozyl Coveleski. Obaj pierwszoroczni pokazali sie z dobrej stronyw tym meczu.
W bramce częsc meczu rozegral Vinc, znakomity bramkarz, ale kiedy wszedl Wagar i tak w tym dniu slabsza defensywa stracila jeszcze na wartosci. Ogolnie rzecz ujmując gra Tytanow nie powalila, ale ja z ta druzyną wiąże spore plany na ten sezon. Nie tak wielkie jak z Calgary, ale mysle, ze z stakim skladem Orlando moze byc neizwykle grozne.
Rochester pokazal się z dobrej strony, ale czy tak będzie w Regular Season? Zobaczymy.


Minnesota Swarm-Colorado Mammoth

Colorado rozegralo w weekend juz drugi mecz w preseason, ale tym razem nie udalo sie wygrac. Wrecz przeciwnie, Mamuty poniosly sromorną klęske z Minnesota przegrywając 8-17.
W szeregach Colorado drugi dobry mecz zaliczyl Alex Gajic, a takze Conway pokazujac, ze forma z pierwszego meczu nie uciekla, a nawet jakby poszla w gore. Swoje dolozyl w tym meczu takze brat Alexa, Ilija.
W ataku, nie bylo, więc znow źle, ale defensywa troszke slabiej się zaprezentowała. W sumie nie sa się czemu dziwic skoro w bramce spore rotacje. Wszyscy bramkarze zagrali w tym meczu, a trener stosowal rozne taktyki, więc skonczylo się jak skonczylo.
Minnesota w tym spotkaniu zagrala calkiem nieźle. Druzyna Swarm szybko objęła prowadzenie, ktorego nie oddala juz do konca powiekszając tylko pzrewage. MIN swietnie zagrala w ataku, a przy jak pisalem nie najlepszej defensywie rywali wpadalo sporo bramek. Obrona nieco slabsza, ale wystarczająco dobra, żeby odpierac ataki druzyny Colorado. Ogolnie rzecz ujmując MIN zasluzyla na zwycięstwo, choc gdyby Colorado nie przeprowadzalo tylu roszad i zmian moglo by się skonczyc inaczej.


Kolejne mecze już w najblizszy weekend, wiec slowo, lub dwa się pojawią.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 25 gru 2009 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
19 grudnia odbyly sie dwa kolejne mecze przedsezonowe. Tym razem na przeciwko siebie staneły druzyny z Minnesoty oraz Colorado, a takze, co dla mnie najistotniejsze Calgary i Edmonton.


Colorado Mammoth-Minnesota Swarm

Oba zespoly spotkaly sie juz dwa tygodnie temu. Wowczas lepsza okazala się drużyna MIN, ktora w zasadzie zdeklasowala Colorado. W ubiegly weekend jednak role się odwróciły i choc pogromu nie bylo to Colorado zagralo znacznie lepsze spotkanie i zdecydowanie zasłużenie wygrało 10-7.
Colorado w tym spotkaniu jeszcze bardziej poprawiło gre w ofensywie, ktora i tak od poczatku preseason nie wygląda zle i trzeba przyznac, ze ten element gry z meczu na mecz jest coraz lepszy. Znow kapitalny mecz rozegral Gajic do spólki z Conway'em. Widać, że ta dwojka zawodnikow od poczatku sezonu jest w kapitalnej formie. Pisalem juz wczesniej, ze zarowno Gajic jak i Conway moga naprawde sporo namieszac w tym sezonie i slowa te znajduja coraz to wieksze potwierdzenie, patrząc na dyspozycje obu panów.
W meczu z drużyną Swarm nie tylko jednak ofensywa spisala się na medal, bo znacznie lepiej w porownaniu do pierwszego spotkania pomiedzy obydwoma zespolami spisala sie defensywa.
Trener nie przeprowadzal juz tylu roszad, gra wyglądala pewniej i obrona popelniala mniej błędow. W bramce dobrze spisali sie Leyshon oraz Palidwor, ktorzy nie raz wybronili swoj zespol przed niemal pewną strata gola.
Trzeba przyznac, ze COL rosnie w sile z kazdym kolejnym meczem i moze byc grozne w RS.
Jesli chodzi o Minnesote to gra nie wyglądala źle, ale przy tak grających zawodnikach Mamutów, druzyna Swarm nie mogla wiele zdzialac. Niezle zaprezentowal się Crawford, nowy nabytek, ktory przeszedl z Edmonton, a swoje dołożyl takze Benesch, ktory szczegolnie pod względem asyst rozegral dobre spotkanie. Pozniej namiastke swoich mozliwosci pokazal takze Greer, a w odpowiednim momencie obudzil sie Pollock i to glownie dzięki tej dwojce zawodnikow, Minnessta nawiązala kontakt z Colorado dając jeszcze nadzieje na koncowy sukces. Niestety druzyna zaliczyla za duzo fauli. COL gralo czesto w pzrewadze, a z takimi zawodnikami poprostu nie mogli tego nie wykorzystac.
MIN troszke zawiodła, bo po pierwszym meczu spodziewalem sie więcej, ale mimo wszystko trzeba pochwalic ich za kilka ciekawych akcji i ducha walki. W RS bedzie lepiej, w to nie watpie.

Po południu dodam krótki opis meczu Edmonton-Calgary.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 25 gru 2009 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Calgary Roughnecks-Edmonton Rush

Na ten mecz czekalem bardzo dlugo. CGY dokonalo kilku istotnych wzmocnien przed sezonem. Do druzyny doszlo wielu mlodych zdolnych zawodnikow, a szeregi zespolu wzmocnili takze starzy wyjadacze ligi.
Nie dziwne, więc, że ciekaw byłem co pokaże moja ulubiona druzyna ligi.
Jak na pierwszy mecz musze przyznac, ze Roughnecks zagralo calkiem niezle spotkanie wygrywając 10-7. Oczywiscie gra nie wyglądala jeszcze rewelacyjnie, ale trener chcial sprawdzic wiele rozwiazań, więc to mnie akurat nie dziwi. Mimo wszystko jednak musze przyznac, ze CGY z czasem może tak urosnąc w sile, ze bedzie nie do pokonania szczegolnie z takim rosterem.
W meczu z Edmonton tradycyjnie zreszta znakomicie (jestem w tym momencie obiektywny;D) zagrała ofensywa druzyny. Dobrze zaprezentowal sie Shattler, czy Conn, nowy nabytek z Toronto, ktory w tym sezonie bedzie nie lada wzmocnieniem dla druzyny. Nie mozna takze pominąc pana Dobbie, czy pana Heavenor'a, ktorych udzial w zwycięstwie nad druzyna Rush byl rowniez nie maly. Jedyny minus jaki bylo widac w grze ofensywnej to brak zrozumienia, bo druzyna jeszcze nie do konca zgrana. Fakt, ze wielu zawodnikow zostalo z ubieglego sezonu, ale brak Kelusky'ego ( w tym sezonie raczej go nie ujrzymy ;[) byl jednak widoczny, a nie da się ukryc, ze w zeszlym sezonie wiele zalezalo od jego postawy. Mimo wszystko jednak licze na to, ze w kolejnych meczach gra bedzie wyglądala jeszcze lepiej, choc juz w pierwszym meczu panowie pokazali namiastke swoich mozliwosci.
Jesli chodzi o defence to w zasadzie nie ma się do czego przyczepic. Do druzyny dołączyl Rob Van Beek, jeden z najlepszych defensorow w lidze i juz w meczu z EDM pokazal na co go stac. Rob nie tylko swoje zrobil w obronie, ale pokazal sie z niezlej strony w pomocy, zdobywając nawet bramke. Ponad to Gelsvik, czy Schuss, wybrany w drafcie zagrali calkiem niezle. Szczegolnie wlasnie jestem ciekawy jak potoczy się kariera pana Schuss'a, bo w Delta Islanders prezentowal sie bardzo dobrze.
Ogolnie rzecz ujmując po pierwszym meczu w wykonaniu Calgary jestem spokojny o RS. Sklad mocny, a jesli druzyna jeszcze bardziej się zgra to podobnie jak w ubieglym sezonie moze byc nie do zatrzymania.
Co do Edmonton gra nie wyglądala tak rewelacyjnie, a tak powiedzmy sobie szczerze niski wymiar kary ekipa Rush zawdzięcza slabemu zgraniu Calgary.
Pierwszy gol dla EDM padl dopiero w drugiej polowie co juz pokazuje, jaka przepasc dzieli oba zespoly. Pozniej druzyna Rush zaczęła grac lepiej, choc z drugiej strony im dluzej o tym mysle tym częscie dochodze do wniosku, ze to CGY się za bardzo rozluznilo. Niemniej jednak ofensywa EDM slaba, a glownie dzięki graczom z Portland, ktorzy wzmocnili ta ekipe, gra jakos wyglądala.
Jesli chodzi natomiast o defence to wyglądalo to juz duzo lepiej niz atak, ale mimo wszystko EDM musi jeszcze sporo nadrobic, zeby w RS cos zdzialac.
To jednak tylko preseason i juz wiele razy przekonalem sie o tym, ze po nie najlepszych meczach przedsezonowych druzyna w sezonie zasadniczym gra jak z nut. Moze w przypadku EDM bedzie podobnie...? Zobaczymy niedlugo.


Kolejne mecze za nami. Do RS pozostalo juz niewiele czasu, więc odliczanie można rozpocząć.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

PostNapisane: 08 sty 2010 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
W tym roku meczy przedsezonowych nie bylo za wiele. Mimo wszystko te, które sie odbyły rozjasniły w jakis sposób sytuacje druzyn, ktore grały.
Na początku sezonu zasadniczego może być to bardzo przydatne, choc z drugiej strony ile to juz razy w preseason ekipy grały jedno, a w RS drugie.
Jak bedzie w tym roku?
Zobaczymy juz dzis w nocy podczas pierwszego, otwierającego sezon 2010 meczu Philadelphia-Orlando :wink:

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League - preseason
PostNapisane: 29 lis 2010 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Do sezonu zasadniczego zostału już niewiele czasu, bo nieco ponad miesiąc;]
Zanim jednak rozpoczniemy rywalizacje o tytuł najlepszej drużyny w roku 2011 czeka nas kilka pasjonujących pojedynkow przedsezonowych. Nowe twarze w zespolach, mlodzi gracze, stare wygi.. zobaczymy, ktora druzyna poradzi sobie najlepiej.

Startujemy 4 grudnia :wink:

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League - preseason
PostNapisane: 30 gru 2010 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
No i mecze przedsezonowe już za nami.
Nie będe tym razem opisywał poszczególnych spotkan, zrobie to dopiero przy okazji sezonu zasadniczego, ktory zaczyna sie za nieco ponad tydzien. W kazdym razie preseason w tym roku byl dosyć ciekawy przyznam, w tym szczegolnie potyczka BUFF-TOR i bójka między wszystkimi zawodnikami:D

Tak prezentuja sie wszystkie wyniki spotkan przedsezonowych:


Edmonton Rush-Rochester Knighthawks 15-11

Toronto Rock-Colorado Mammoth 10-7

Minnesota Wings-Philadelphia Wings 11-10

Colorado Mammoth-Washington Stealth 13-15

Philadelphia Wings-Buffalo Bandits 5-8

Toronto Rock-Buffalo Bandits 4-5

Rochester Knighthawks-Boston Blazers 8-6

Minnesota Swarm-Toronto Rock 9-13


Jedyna druzyna, ktora nie brala udzialu w przedsezonowych zmaganiach byla ekipa Necks... no i Orlando, ekipa ktorej w tym roku niestety w NLL nie zobaczymy..
Tym bardziej jestem ciekaw co Calgary pokaze w sezonie zasadniczym po tak diametralnych zmianach w skladzie.
Ja tam jestem dobrej mysli, choc juz na pierwszy ogien idzie BUFF, a patrzac po tym co panowie robili w pre.. nie bedzie to latwa potyczka.
Pierwsze mecze juz 8 stycznia! :wink:

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League - preseason
PostNapisane: 27 lis 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Jak co roku zanim 8 stycznia rozpoczniemy kolejny sezon National Lacrosse League czeka nas kilka spotkań przedsezonowych. Jak sprawdza się wybrani w drafcie zawodnicy, co zaprezentuja starzy wyjadacze, co pokaże Calgary Roughnecks :wink:
Na te pytania w mniejszym lub większym stopniu odpowiedz poznamy juz wkrotce. Oczywiscie po kazdym spotkaniu w tym temacie pojawi się pare słów. Do uslyszenia;]

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Re: National Lacrosse League - preseason
PostNapisane: 12 gru 2011 
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2007
Posty: 21132
Lokalizacja: Żory
Podziękował: 528
Podziękowano: 2179
Kilka spotkan przedsezonowych juz za nami, a więc..:


Edmonton Rush vs Toronto Rock

To tak na poczatek, mecz ktory odbył sie tydzien temu. Mistrz ligi nie powalil na kolana w pierwszym meczu sprawdzającym. Z jednej strony mozna mowić, ze to Edmonton zaskoczylo in plus, ale tak patrząc realnie to Toronto wyraznie cieniowalo zwlaszcza w ofensywie. Ekipa Rush od samego poczatku grala swoje i zasluzenie prowadzila i po pierwszej kwarcie i po polowie i na koniec meczu.. Niemniej wynik 11-4 jest swego rodzaju sporym zaskoczeniem. Toronto jak wspomnialem mialo mega problem w ofensywie i o ile w pierwszej polowie udalo sie cos ustrzelic o tyle drugą czesc zawodnicy Rock zakonczyli z zerowym dorobkiem punktowym.. No to jest raczej niecodzienna sytuacja..
Pierwszy mecz zatem TOR nie wyszedl.. w miniony weekend byla szansa na poprawienie humorow, ale tym razem Rock ulegli Stealth.. O tym meczu jednak za jakis czas.

_________________
Life is short, break the rules, forgive quickly, kiss slowly, love truly, laugh uncontrollably, and never regret anything that made you smile


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: